czy wiecie cos o planowanym na tym rok
nowym DVD?


jak na razie to nie slyszalem o wydaniu DVD z tegorocznej trasy HC.

A ztych 2 które wam i dlaczego się bardziej podoba?


Lepszy jest FTM, zdecydowanie lepiej brzmi. a DVD tez lepiej przygotowane.
C&A - widok z kilku kamer - bajer. No i masa dodatków - dokumentacja,
dyskografia i te filmiki wyswietlane na ekranie w czasie koncertu - jak dla
mnie najlepszy

Najlepszy moment - kiedy Liam prosi laski o zdjecie stanika ;-))))

THT jest troche inny, bo to zapis nie jednego występu, a trzech. No i
wplecione są wywiady. Wg mnie niepotrzebnie - bo to mogłoby stanowić
osobny dokument na płycie. Ale i tak koncert godny uwagi.

Szkoda że do obydwu nie było napisów - do FTM zrobiłem wlasnoręcznie.


· 

Użytkownik "Anna Izabela":

| poproś kogoś aby Ci zdjął stanik bez zdejmowania bluzki ;)))

znow robisz aluzje do moich cyckow!!!
apage, satanas!


aluzja do cycków ???
to ćwiczenie gimnastyczne, odprężające :-))



| Ja bym proponował zrezygnować z Flasha i problemu nie będzie.
| Nie stracisz wiele, a Twoi goście na pewno sporo.

Wiem co masz na mysli lecz pociągnę wątek pomyłki w Twojej wypowiedzi.
Faktycznie moi goście stracą wiele funkcjonalności po rezygnacji z Flasha a
ja wiele zyskam... nie będę musiał robić tych czasochłonnych animacji :-)))


Zakręciłem myśl skrótowo, ale tu raczej bywają biegli w temacie, to ogółem
wiadomo co chciałem powiedzieć ;)

A tak na marginesie to wnioskuję iż Twoja wypowiedź ma być prowokacją, która
w efekcie końcowym ma udowodnić iż w HTMLu da się zrobić tak samo np. grę
WWW jak to się robi we Flashu? :-)))


Będziesz robił gry w tej galerii?
Flash jako narzędzie do tworzenia małych gier, czy aplikacji do
umieszczenia w sieci jest OK. Kiedyś widziałem fajne interaktywne narzędzie
do dobierania rozmiaru stanika :D Pomijając tematykę, trudno byłoby mi
wymyślić coś równie dobrego w htmlu :]

Ale galeria fotografii nie należy do elementów wymagających Flasha. No,
chyba że masz jakieś zupełnie nowatorskie pomysły, bo animacje przy
przełączaniu zdjęć są ogółem do bani.

Zapytaj zresztą użytkowników. Ktokolwiek trochę w sieci bywa i wie co umie
jego przeglądarka, zaraz przestaje lubić flashowe galerie.


Będziesz robił gry w tej galerii?


Akurat w galerii udostępniłem wygodny sposób prezentowania fotek jakiej nie
dostarczy HTML i dlatego właśnie przerysowałem przykład powołując się na
jedną z gier jakie również tworzyłem.

Flash jako narzędzie do tworzenia małych gier, czy aplikacji do
umieszczenia w sieci jest OK. Kiedyś widziałem fajne interaktywne
narzędzie
do dobierania rozmiaru stanika :D Pomijając tematykę, trudno byłoby mi
wymyślić coś równie dobrego w htmlu :]


No i właśnie po to jest Flash i uważam go za jak najbardziej poprawne
narzędzie i nie należy go unikać. W narzędziach jest jednak tak iż należy
stosować właściwe do właściwego zadania.

Ale galeria fotografii nie należy do elementów wymagających Flasha. No,
chyba że masz jakieś zupełnie nowatorskie pomysły, bo animacje przy
przełączaniu zdjęć są ogółem do bani.


Tak. Chodzi o estetykę i nowatorstwo. Serwis dotyczy wydarzeń artystycznych
więc siłą rzeczy podejście w prezentowaniu zdjęć musi również być
"artystyczne". Dlatego nie zgadzam się z Tobą co do niecelowości istnienia
Flasha.

Zapytaj zresztą użytkowników. Ktokolwiek trochę w sieci bywa i wie co umie
jego przeglądarka, zaraz przestaje lubić flashowe galerie.


Ja pytam klientów głównie. Oni kasę mi dają :-) Owszem, doradzam lecz nie
moje zdanie jest najważniejsze.


· 


rozbierz się
--------------------


Jest to bardzo osobisty wiersz jak mi się wydaje. Niewiele osób zdecydował
oby się na pokazanie go nieznajomym. Szczerze mówiąc to jestem trochę onie
śmielony wydając moja opinie na temat czy podoba mi się ten wiersz. Oczywi
ście podoba mi się, gładko przechodzi ze z wersa do wersa, płynnie się go
czyta co niewątpliwie jest znacznym atutem którego brak u dzisiejszych twó
rców. Ukazana jest również namiętność, zdjęcie bielizny ma dla mnie symbol
iczny znak, mówi o pełnym oddaniu się drugiej osobie. "Liny mostów" kojażą
mi się z ramiączkami stanika, ma to oczywiście inne odesłanie. Ale moim zd
aniem każda interpretacja jest dobra. Polecam ksiąrzkę "Madame" Antoniego
Libery która w niesamowity spośob opisuje stany emocjonalne.

Mateusz

do stóp się rozbierz, tymczasem ja
patrząc na łaszki - motyle - falbanki - zaskrońce
będę rozrywać stalowe liny mostów, równoległe linie szyn
sznury bieliźniane, węzły gordyjskie, których nagle pełne ręce
podczas gdy ty - przesypiesz się piaskiem, szemrzącą klepsydrą
i zaśniesz, rozebrana od stóp.

--
Anna pa,pa




twoje lewe ramię zabiera więcej,
paski ciągną kwiaty stanika
sukienka z cottonfielda.

wiosenne wzgórza znad parapetu
dwa kroki muchy na plastrach.

błyski korytarzem bliżej,
zapachniało mlekiem
zerwany wzrok.

zabieram
stare części leżaka
pokazuję znajomym

wakacje skończone.



ale namnożyło mi się tyle interpretacji,
że już tylko traktuję jako obraz. zdjęcie.
a myśl tylko tłem.

a.


Użytkownik "niutoN"
| Użytkownik "j ( an )"
| zdjęła  sukienkę
| jakby  anioł  oddychał

| Co za porównanie! Przecież aniołowie mają nieświeży, miriadletni oddech?

Co za porównanie! Przecież aniołowie nie noszą staników, bo nie mają piersi.


Ależ mają!

            Anioł
            -----
            Spotkałem dzisiaj Anioła.
            Miał skrzydełka i piersi
            i obgryzał je w KFC.

pozdrawiam,
Grzegorz


Pooooozdrawiam (w całej tego słowa rozciągłości)
nN


Użytkownik "niutoN"

| | zdjęła  sukienkę
| | jakby  anioł  oddychał

| | Co za porównanie! Przecież aniołowie mają nieświeży, miriadletni oddech?

| Co za porównanie! Przecież aniołowie nie noszą staników, bo nie mają
piersi.

| Ależ mają!

|             Anioł
|             -----
|             Spotkałem dzisiaj Anioła.
|             Miał skrzydełka i piersi
|             i obgryzał je w KFC.

Takim to dobrze, a nam ludziom, tj. aniołom bez skrzydełek i piersi, ciągle
wmawiają, że nie można zjeść ciastko i mieć ciastko.

Pozdrawiam,
Grzegorz


anioł  oddycha  zorzą  polarną   itp.
naga  dziewczyna  -  jest  dla  mnie  
namacalnym  tego  rezultatem  :o)
czesc  Wam

za  nami  Wyspy  Trzech  Króli
wczoraj  sie  powspinalem
na  górze  -  zdziwiony  albatros  
splunął  mi  w  twarz
to  nie  było  . . .  
ciastko  
:o)


Rozebrałeś mnie,
Dla Ciebie stoję naga.
Biala bluzkę rozpiąłeś w pośpiechu.
Zmięte leza szeptem zdjęte słowa.

Jak różaniec pękły moje myśli,
poplątane, nawet z zeszłej zimy.
Już nie mogę ich wcale rozpoznać.
Nie ma winy

Koronkowe ramiączko stanika,
spadło z wstydem.
Strąciło wspomnienia.
Po omacku czuje Twoje ciało.
Wstydu nie ma.

Żadna gwiazda nie zapala nieba.
Tylko Księżyc znalazł wąski prześwit.
Nie ma świata, choć był tu przed chwila.
My jesteśmy.


Sporo ostatnio o zakochaniach i uczuciach w wierszach i krytyce.
Wysylam wiec ten moj kawalek mieszanki milosci, namietnosci i klamstwa
na szale waszej krytyki. Pomysly co do zmian mile widziane.

zrobie sie na bostwo
pomaluje paznokcie
ufarbuje wlosy
zaloze podwiazki
koronkowy stanik

bedziesz patrzyl
lakomymy spojrzeniem
niczym maly chlopiec
ktory glodnymi rekoma
chce zdjac papierek
ze slodkiego cukierka

od zapachu swiec
i dotykow bezczelnych
zakreci sie w glowie....
a potem......
------------------------------
gorzki posmak
wypelni caly pokoj

ze ktos tam
czaka na ciebie
a inne usta
cierpliwie mowia mi
"kochanie".....



zrobie sie na bostwo
pomaluje paznokcie
ufarbuje wlosy
zaloze podwiazki
koronkowy stanik

bedziesz patrzyl
lakomymy spojrzeniem
niczym maly chlopiec
ktory glodnymi rekoma
chce zdjac papierek
ze slodkiego cukierka

od zapachu swiec
i dotykow bezczelnych
zakreci sie w glowie....
a potem......
------------------------------
gorzki posmak
wypelni caly pokoj

ze ktos tam
czaka na ciebie
a inne usta
cierpliwie mowia mi
"kochanie".....



Raczej treść niż forma. Jest jakiś taki tęskny i nostalgiczny. Życiowy,
normalny, prawdziwy. I chociaż to co zawarłaś w pierwszej części jest nie
jest dla mnie wyrafinowaniem (no może tylko podwiązki), to jednak doskonale
rozumiem co chciałaś wyrazić.
Mnie się bardzo podoba.
iola
--
Gosia Wnukowski

http://www.wnuko.demon.co.uk/Gosia/




Sporo ostatnio o zakochaniach i uczuciach w wierszach i krytyce.
Wysylam wiec ten moj kawalek mieszanki milosci, namietnosci i klamstwa

na szale waszej krytyki. Pomysly co do zmian mile widziane.

zrobie sie na bostwo
pomaluje paznokcie
ufarbuje wlosy
zaloze podwiazki
koronkowy stanik

bedziesz patrzyl
lakomymy spojrzeniem
niczym maly chlopiec
ktory glodnymi rekoma
chce zdjac papierek
ze slodkiego cukierka

od zapachu swiec niewstydliwych
i dotykow bezczelnych
zakreci sie w glowie....
a potem......
------------------------------
gorzki posmak
wypelni pokoj

ze ktos tam
czaka na ciebie
a inne usta
cierpliwie mowia mi
"kochanie".....

--
Gosia Wnukowski

http://www.wnuko.demon.co.uk/Gosia/


  BDB. Poprawiłem zgodnie z prośbą nie na siłę, raczej na siłę
skojarzeń. Wydaje mi się teraz ciut lepszy, choć pewny nie jestem :)
Pozdrawiam odezwę się mądrzej za czas jakiś
S.


Ga grupie comp.lang.c toczy sie wysoce naukowa i profeslonalna
dyskusja. Niesttety, jak to zywkle bywa na usenecie, sprowadzila sie
do nastepujacej wymiany pogladow:

Ktos:

"Czy moglibyście obywatelko Ewelino zdjac stanik?"

Ja:

To chyba nie po polsku?... "moglibyscie" do kobiety?...

Ktos1:

Alez !

W socjalizmie jak najbardziej 'gramatycznie'.

Towarzyszu !      Moglibyscie nie spac na prelekcji ?
Towarzyszko!     Moglibyscie nie spac na prelekcji ?
Towarzyszeeee ! Moglibyscie nie spac na prelekcji ? !!!

Ktos2:

Całkiem prawdopodobne ;)

Czy humanisci z tej grupy mogliby pouczyc technokratow z
polcomp.lang.c jak sie prawidlowo zdejmuje stanik.. .ehem.. .chcialem
powiedziec, jak sie prawidlowo zwraca do Obywatelki Eweliny?

A.L.



Czesc

Nie mam dostepu do slownika francusko-polskiego, i szukam wdziecznego
odpowiednika slowka "bustier". Kontekst : opis elementu graficznego
gry on-line (vide podpis), jest to czesc ubioru kobiecego, gra toczy
sie w XV wieku. Des idĂŠes ?

Ewcia


Słowo "bustier" o ile mnie pamięć nie myli oznacza gorset. Patrząc na
zdjęcie na twojej stronie to chyba najlepiej pasuje.
Baskijka toż to zwykły stanik, tylko trochę inaczej skonstruowany.
Poza tym bustier do dziś funkcjonuje w USA jako coś w podobie gorsetu.

Pozdrawiam
PioPio





Słowo "bustier" o ile mnie pamięć nie myli oznacza gorset. Patrząc na
zdjęcie na twojej stronie to chyba najlepiej pasuje.
Baskijka toż to zwykły stanik, tylko trochę inaczej skonstruowany.
Poza tym bustier do dziś funkcjonuje w USA jako coś w podobie gorsetu.


========
bustier to jednak gorset; stanik _obecnie_ kojarzy sie juz tylko z bielizna.

baskiNka (nie: baskijka) to obecnie w krawiectwie juz tylko
wykladana z tylu u dolu plecow odcieta czesc gorsetu,
w roznych ksztaltach, marszczona (w gorsetach ludowych jest marszczona)
lub nie.

Slownik Kopalinskiego podaje wszystkie znaczenia, ale uzus zdazyl
juz troche zawezic Jego interpretacje.
bp




| Słowo "bustier" o ile mnie pamięć nie myli oznacza gorset. Patrząc na
| zdjęcie na twojej stronie to chyba najlepiej pasuje.
| Baskijka toż to zwykły stanik, tylko trochę inaczej skonstruowany.
| Poza tym bustier do dziś funkcjonuje w USA jako coś w podobie gorsetu.
========
bustier to jednak gorset; stanik _obecnie_ kojarzy sie juz tylko z bielizna.

baskiNka (nie: baskijka) to obecnie w krawiectwie juz tylko
wykladana z tylu u dolu plecow odcieta czesc gorsetu,
w roznych ksztaltach, marszczona (w gorsetach ludowych jest marszczona)
lub nie.


[...]

Ni mniej ni więcej tylko sznurówka.
pozdr. Jerzy



 o co tu chodzi:
(...)
- Ani razu. Wie ksiądz, on był z PO. Co wtorek wieczorem przychodził do mego
łózka, siadał na brzegu i przez długie godziny opowiadał, jak będzie
fantastycznie, kiedy się weźmie do rzeczy...


nie, nie, wszystko pokręciłeś.
on na pewno był z pisu - teraz rozumiesz?
płacisz taxa za mnie ... :D

t;)x
Sierotka Marysia idzie do łazienki wykąpać się. Krasnoludki chcą ją
podglądać, jednak są za małe, aby dosięgnąć dziurki od klucza. Uradziły
więc, że staną jeden na drugim, a ten na górze będzie ją podglądał i
będzie mówił pozostałym co widzi. Gdy już dosięgnął dziurki od klucza, mówi:
- Zdjęła stanik!
- Zdjęła stanik, zdjęła stanik, zdjęła stanik - powtarzają szeptem jeden
drugiemu, aż wieść doszła do stojącego na dole.
- I co, i co, i co? - pytanie wraca do tego na górze.
- Zdjęła majtki!
- Zdjęła majtki, zdjęła majtki, zdjęła majtki...
- I co, i co, i co?
- Nic, stoi.
- Mnie też, mnie też, mnie też...


Piszę w sprawie porady na temat przedmiotu z allegro :
http://www.allegro.pl/item166567235_usb_2_0_link_polacz_2_komputery_w...
Wiem o tym , że ta grupa nie jest od tych rzeczy , ale spotyka Sie na tej
grupie chyba najwięcej konkretnych osób od których można otrzymać sensowna
odpowiedź .
Dla nie klikatych - jest to link usb.
Mam zamiar zakupić to sobie , aby połączyć miedzy sobą dwa komputery , będę
chciał przesyłać miedzy nimi pliki o dużych rozmiarach .
Jak spisuje sie to urządzenie i czy warto w nie inwestować . W chwili
obecnej mam kieszeń z dyskiem i po prostu przekładam dysk i kopiuję .

TAX :
Sierotka Marysia idzie do łazienki wykąpać się. Krasnoludki chcą ją
podglądać,
jednak są za małe, aby dosięgnąć dziurki od klucza. Uradziły więc, że staną
jeden na drugim, a ten na górze będzie ją podglądał i będzie mówił
pozostałym
co widzi. Gdy już dosięgnął dziurki od klucza, mówi:
- Zdjęła stanik!
- Zdjęła stanik, zdjęła stanik, zdjęła stanik - powtarzają szeptem jeden
drugiemu, aż wieść doszła do stojącego na dole.
- I co, i co, i co? - pytanie wraca do tego na górze.
- Zdjęła majtki!
- Zdjęła majtki, zdjęła majtki, zdjęła majtki...
- I co, i co, i co?
- Nic, stoi.
- Mnie też, mnie też, mnie też...


W dowód przyjazni Bush z Putinem zamienili się sekretarkami.Po jakimś czasie
sekretarka Busha telefonuje do niego z Rosji.- Szefie, ja tutaj nie
wytrzymam. Kazano mi związać włosy,założyć stanik i podłużyć. spódnicę.
Wkrotce do Putina telefonuje ze Stanow jego sekretarka.- Szefie, ja tutaj
nie wytrzymam! Kazano mi rozpuścić włosy,zdjąć stanik i tak skrócić
spódnice, że lada moment będzie mi widać kaburę i klejnoty.

Odczep się i wysyłaj taxy.


ja sie nie czepiam... tylko mowie....

no ok przecież ja nie rządzę na tej grupie...
a tak pierwszy raz zdążyło mi sie nie dac... ale dałem usp... :]

tax.1

 Baca wlecze do lasu ścierwo psa. Sąsiad zagaduje:
- A co to się stało, kumie?
- Aaaa... musiołek go zastrzelić!
- To pewnie był wściekły, co???
- No, zachwycony to nie był!!!

tax. 2

 W dowód przyjaźni Bush z Putinem zamienili się sekretarkami. Po jakimś
czasie sekretarka Busha telefonuje do niego z Rosji.
- Szefie, ja tutaj nie wytrzymam. Kazano mi związać włosy, założyć stanik i
podłużyć spódnicę.
Wkrótce do Putina telefonuje ze Stanów jego sekretarka.
- Szefie, ja tutaj nie wytrzymam! Kazano mi rozpuścić włosy, zdjąć stanik i
tak skrócić spódnicę, że lada moment będzie mi widać kaburę i jaja.


dziennikarka Czajkowska, poza brakiem dykcji (sepleni), stroi sie w
blazenskie
muszki i mega-dekolty?
Ostatni jej wystep byl juz przegieciem - zalozyla muszke w paski i
gwiazdki na
wzor flagi USA!

W TV publicznej istnieja chyba jakies kryteria doboru strojow oraz kadry
dziennikarskiej...


Według mnie powinna założyć taki fajny czarny melonik, czarny stanik no i te
kurewskie buty na wysokim obcasie. Wtedy byłoby
mniam...:)

no i żeby jeszcze zdjęła majtki

Pozdrawiam


Według mnie powinna założyć taki fajny czarny melonik, czarny stanik
no i te kurewskie buty na wysokim obcasie. Wtedy byłoby
mniam...:)

no i żeby jeszcze zdjęła majtki


To dopiero bylaby tragedia ogladac takiego szkieleciora, a co do
prowadzacej, to coz...ma silne wsparcie.


Pewnego razu Gaudis popełnił:

Według mnie powinna założyć taki fajny czarny melonik, czarny stanik no i te
kurewskie buty na wysokim obcasie. Wtedy byłoby
mniam...:)

no i żeby jeszcze zdjęła majtki


Czajkowska? Ja tam bym wolał Magdę Mołek...

PZDR

Hiloo


Wyobraźcie sobie sytaucję : idę w niedzielę z Sopotu do Jelitokowa, pełnia
lata, super pogoda, słoneczko, ciepło, tłumy kąpią się i opalają. Nagle w
tłumie dostrzegam ją - po prostu mój ideał - blondyna, opalona, kształtna,
i
kusząco ubrana - stringi  i skąpy stanik.


Oryginalny to ty koles nie jesteś, jak by zdjęła ten skąpy, to pewnie
jeszcze bardziej by ci się podobała.
Normalnie w Trójmieście, to robimy tak:
Po pierwsze to musisz jakos wyglądać, ubrac się znaczy przyzwoicie,
odpowiedni ganitur, Armani, albo Cartier, no coś z klasą. Nie będziesz chyba
w szortach z krokiem po kolana do niej startował, co?
Potem musisz znaleźć jakąś porządną pracę, żeby dziewczynie zapewnić
przyszłość, mężczyzna musi coś sobą prezentować, jakieś eksponowane
stanowisko, albo własna prosperująca firma.
No jak to załatwisz
To suniesz do panienki i nadajesz:
- Pani pozwoli, że się przedstawię, Mamoń jestem, inżynier (czy jak się tam
nazywasz)
- Właśnie tu z kolegami wyskoczyliśmy sobie jachtem na zatokę, może Pani sie
przyłączy? podjedziemy moim mercedesem, potem planujemy mała kolacyjkę w
luksusowym hotelu. Wieczorem możemy skoczyć do mnie, mam fajne płyty (albo
znaczki pocztowe, co tam wolisz), pooglądamy.
No i załatwione


| Wyobraźcie sobie sytaucję : idę w niedzielę z Sopotu do Jelitokowa,
| pełnia
| lata, super pogoda, słoneczko, ciepło, tłumy kąpią się i opalają. Nagle w
| tłumie dostrzegam ją - po prostu mój ideał - blondyna, opalona,
| kształtna,
i
| kusząco ubrana - stringi  i skąpy stanik.

Oryginalny to ty koles nie jesteś, jak by zdjęła ten skąpy, to pewnie
jeszcze bardziej by ci się podobała.
Normalnie w Trójmieście, to robimy tak:
Po pierwsze to musisz jakos wyglądać, ubrac się znaczy przyzwoicie,
odpowiedni ganitur, Armani, albo Cartier, no coś z klasą. Nie będziesz
chyba
w szortach z krokiem po kolana do niej startował, co?
Potem musisz znaleźć jakąś porządną pracę, żeby dziewczynie zapewnić
przyszłość, mężczyzna musi coś sobą prezentować, jakieś eksponowane
stanowisko, albo własna prosperująca firma.
No jak to załatwisz
To suniesz do panienki i nadajesz:
- Pani pozwoli, że się przedstawię, Mamoń jestem, inżynier (czy jak się
tam
nazywasz)
- Właśnie tu z kolegami wyskoczyliśmy sobie jachtem na zatokę, może Pani
sie
przyłączy? podjedziemy moim mercedesem, potem planujemy mała kolacyjkę w
luksusowym hotelu. Wieczorem możemy skoczyć do mnie, mam fajne płyty (albo
znaczki pocztowe, co tam wolisz), pooglądamy.
No i załatwione


chory jestes, ta laska ziewa na widok portfela:)



| Ale obrzydliwa baba... Poki sie nie rozebrala, np. tu:
| http://hosted.met-art.com/Full_met-art_mw_45_348/full/met-art_mw_45_1...

| to jeszcze jak cie moge...

Tu się o kontraście dyskutuje, a ten zaraz wygrzebie jakąs pornografię...


Jacku, ta dama nie ma tylko stanika. Ma koszulke, to nie jest jeszcze
pornografia...

Co do portretów, to nie powinny być zbyt kontrastowe, chyba, ze kontrast
jest środkiem wyrazu. Natomiast zdjęcia reportażowe powinny mieć jakiś
kontrast. Po pierwsze dlatego, że późniejdze procesy drukarskie,
zwłaszcza tradycyjne, kontrast zdejmą, po drugie dlatego, że chcemy coś
wyraźnie pokazać, a nie wprowadzać nastrój.

Ale nie da się w sieci publikować poprawnie zdjęć. Każdy ma inny monitor
z innymi ustawieniami i po prostu fizycznie się nie da.

(przy zdjęciach statków, rada na zaś: dobrze jest robić zdjęcia kilku
szczegółów mało widocznych dla zwykłego człowieka i pokazać je. Czy to
ludzi przy pracy, czy jakieś urządzenia... tak od ogółu do szczegółu)




| http://hosted.met-art.com/Full_met-art_mw_45_348/full/met-art_mw_45_1...
| |  to jeszcze jak cie moge...

|  Tu się o kontraście dyskutuje, a ten zaraz wygrzebie jakąs
| pornografię...

| Jacku, ta dama nie ma tylko stanika. Ma koszulke, to nie jest jeszcze
| pornografia...

Cóż, odrobina inteligencji wystarczy, by zerknąc na całość galerii. To
jest pornografia.


Ja o zdjeciu, Ty o galerii.

wygrzebalem zadnej! pornografii. Tylko wyciagnalem jedno zdjecie z calej
galerii. Ale Ty musisz ZAWSZE odwrocic kota ogonem, jak taki gbur
komunistyczny.

(nie twierdzę, że to źle, fotografii można uczyć się nawet na porno, ale
co niektóry niewyżyty uczeń zamiast zwrócić uwagę na ostrość i kontrast,
to będzie stopy do kolacji przymierzał...)


Pudlo Jacus, juz skonczylem swoja edukacje w szkolnictwie. I nie mam
zamiaru sie dalej uczyc. A jak Ty masz ochote, nic nie stoi na
przeszkodzie. Co najwyzej Twoje lenistwo.


pewnie sie naraze :) plci pieknej, ale pragne zauwazyc ze ladny biust
nie
wymaga stanika, aby trzymac sie w odpowiedniej pozycji, generalnie moja
mysl
jest taka, nie kazdy ladny biust pozostanie ladnym po zdjeciu stanika,


Wytlumacz to mojej bylej z biustem 95EE.
Nie wiesz, o czym mówisz....


Kiedys kumpel zrobil wieczór kawalerski przy ognisku na działce pod
Warszawą. Możecie zrobic podobnie, co prawda o dobrą zabawę musicie wtedy
zadbać same ale za to tanio i bezpiecznie.
Jak namówicie fajnego kolegę z pracy to może wam zatańczy. Kumplowi (i nam)
zatańczyła jego kolezanka, zdjeła tylko stanik ale nam sie podobało. Nie
była profesjonalistką i może dlatego wyglądało to świetnie. Kolega z pracy w
slipach może tez być zabawny.

Witam.

Pisze, bo zastanawia mnie ten problem od pewnego czasu.
Ze dwa lata temu majac jakies problemy z ukladem oddechowym bylam z tym u
lekarza. Lekarz przed osluchaniem mnie, kazal zdjac stanik. Nie lubie tego,
ale niektorzy lekarze tak wola i maja prawo miec swobodny dostep do
osluchiwanej powierzchni :)

Ale zastanawialo mnie to, gdzie pan doktor sluchawke przykladal. Biust mam
duzy, a on przykladal sluchawke glownie do niego i to w jak dla mnie
dziwnych miejscach. Wydaje mi sie, ze powinien przykladac raczej "dookola
piersi" - tam, gdzie pod skora sa zebra. A on przykladal ja np. w okolicy
sutkow, rowniez od dolu samej piersi. Czy w takich miejscach jest szansa
uslyszec zmiany w plucach czy oskrzelach?

Chociaz przepisane lekarstwa mi pomogly, czyli efekt wizyty pomyslny, nie
chodzilam wiecej do tego lekarza, bo jego zachowanie wydalo mi sie
podejrzane. Ale moze ja sie po prostu nie znam? Moze tkanki znajdujace sie
w piersiach jakos przenosza dzwieki z klatki piersiowej?

Pytam w koncu, bo do lekarzy szczescia nie mam, a poza sprawa ze
stetoskopem, tamta wizyta wydawala sie byc wyjatkowo poprawna i skuteczna,
teraz znowu potrzebuje pomocy lekarza, a ten dalej przyjmuje.



Moja lekarka jest (jak nazwa wskazuje) płci żeńskiej.
I nigdy nie wymagała ode mnie zdjęcia biustonosza.


Tu byla kiedys dyskusja na ten temat. I wniosek byl taki, ze sa lekarze
ktorzy lubia sobie popatrzec, ale ze sa i tacy, ktorzy kaza zdejmowac
stanik dlatego, ze po prostu w ten sposob zbadaja lepiej, jest im wygodniej
czy cos. I ja to rozumiem.
Chodzilo mi tym razem o sprawy techniczne - czy jest mozliwe uslyszenia
czegokolwiek zwiazanego z ukladem oddechowym przykladajac sluchawke np. z
boku lub z dolu duzej piersi.



: lekarza. Lekarz przed osluchaniem mnie, kazal zdjac stanik.

Witam. Lata temu gdy naprawdę badano musialabys się rozebrać niezależnie z
czym wedlug Ciebie przyszlaś.
I co wtedy.??
P.S.
Nie przesadzaj.
Poza tym wszystko się opatrzy. Chyba że masz trzy... ;-)) lub jakieś inne
ciekawostki.
Marek

---
avast! antywirus: Wychodzace wiadomosc czysta.
Baza sygnatur wirusow (VPS): 0623-0, 2006-06-05
Przetestowano na: 06-06-05 17:13:23
avast! - Copyright (c) 1988-2006 ALWIL Software.
http://www.avast.com



Lata temu gdy naprawdę badano musialabys się rozebrać niezależnie z
czym wedlug Ciebie przyszlaś.
I co wtedy.??


No jak co wtedy. U tego sie rozebralam to bym sie rozebrala i u innego. No,
chociaz wybieram sie do lekarza z kolanem. Jak ten mi bedzie kazal stanik
zdejmowac to raczej nie poslucham :)

Nie przesadzaj.


Znaczy co. Mam nie zadawac pytan na grupie medycznej o dzialanie
stetoskopu?

Poza tym wszystko się opatrzy. Chyba że masz trzy... ;-)) lub jakieś inne
ciekawostki.


Wiem ze sie wszystko potrafi opatrzec. Ale sadzac po problemach ze
znalezieniem biustonosza w odpowiednim rozmiarze, wyrozniam sie z tlumu ;p
Poza tym rozne sa zboczenia.

prawo prosic o zdjecie stanika, lecz o to, czy przykladajac sluchawke przy
sutku duzej piersi uslyszy sie cokolwiek i czy nie lepiej przystawic ja do
innego miejsca klatki piersiowej. Na to pytanie mi nie odpowiedziales.
Ten lekarz skakal mi sluchawka naokolo sutkow, poza obszarem piersi prawie
jej nie przykladal. A przylozona sluchawka po bokach i od dolu piersi nawet
nie jest skierowana w strone pluc.


Cześć
gdzie we Wrocławiu dostane duże plakaty (najlepiej rozmiaru takiego jak na
bocznych częściach większości przystanków)roznegliżowanych kobiet (w
staniku i
stringach)? Wiem, że temat może śmieszyć, ale proszę o poważne wskazówki.
Dzięki
mmc
ps. ewentualnie ile taki plakat może kosztować


Moge Ci takie zdjecia zrobic i wydrukowac... co powiesz na cene 150zl/szt?
:) ale bedziesz mial pewnosc ze nigdzie takich nie kupisz i nawet dostaniesz
z autografem od modelki :D

---------------------------------------------------------
Radek
GG: 2134372
www.pempol.republika.pl
--------------------------------------------------------



Bylem tam,ale juz nic tam nie ma,tak wiec nie moge odniesc sie do tego
problemu,


  Moge ci podeslac jedno zdjecie.
  Cztery panienki w wieku miedzy 12 a 14 lat leza na jakims tarasie
  bez majtek i stanikow  wiec widac ze nie maja jeszcze fotogenicznych
  biustow.  Amatorskie zdjecie w stylu  "trzech panow zdjelo majtki
  i pokazalo pupy a ktos to sfotografowal"
  Wstyd tylko dla osob sfotografowanych (za brak gustu i biustu)
  a nie za pornografie.



--
Romek
-_-_-_-_-_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _-_-_-_-_-
  ------   PeCetologia jest nauką eksperymentalną !  ------
     """""""" a wszystkiemu WINne są komputery """""""""



Kupiłam na aukcji stanik
http://www.allegro.pl/item261758526_261758526.html

Wpłaciłam od razu pieniądze, po paru dniach przyszedł towar. Niestety
okazało się, że stanik, przez poprzednią właścicielkę został wyprany
razem z ciemnymi rzeczami i się zafarbował na brudnoszary kolor, a
ponieważ miseczki są z materiału, który nie chwyta koloru - pozostały
białe.


Opis opisem, ale według mnie na zdjęciu dokładnie widać, że to boczki
nie są seledynowe, tylko jakieś szare, brudne. Za darmo bym takiego
stanika nie chciała, a zapłacić za niego 78 zł??

Pozdrawiam
Pati


  Mam pytanie trochę OT: co takiego jest w tym staniku, że za używanego
chciałaś dać ponad 77zł?


Też chciałabym wiedzieć. Tylko nie mów, że nietypowy rozmiar bo ja noszę 70G
i bez problemu kupuję nowe w cenach od 50 do 90 zł. Jeśli nie wiesz gdzie
można takie dostać to chętnie służe pomocą zarówno podaniem linków do
sklepów oraz dobraniem odpowiedniego rozmiaru.
Nie chcę być niemiła ale na zdjęciach widać, że jest zafarbowany na buro i
nie wzięłabym go nawet za dopłatą.

Pozdrawiam serdecznie,

Kasiula


Opis opisem, ale według mnie na zdjęciu dokładnie widać, że to boczki
nie są seledynowe, tylko jakieś szare, brudne. Za darmo bym takiego
stanika nie chciała, a zapłacić za niego 78 zł??



Jeszcze dodam, iż zrezygnowałabym z kupna czegokolwiek co jest fotografowane
na podłodze :/

Kasiula


| http://arbiter.pl/zdjecie/886
| http://matrice.clan.free.fr/DaBonnasses/

musialo byc bardzo zimno jak robili te zdjecia skoro modelki maja ubrane
majtki i staniki
prosze o zdecia z cieplejszych rejonow swiata
maciej

wiecej na grupie XXX


Raven
SEI100KM


Kto pamieta jakies zabawne zdarzenia na kursie?


Jak moja siostra robiła badania lekarskie, to do gabinetu
lekarza wszedł jakiś elektryk, czy inny techniczny. Doktor
powiedział (do niego) proszę się odwrócić, na co moja
(enteligenmtna) siostra jak stała, tak się odwróciła. (Ze
zdjętą koszulką, bez stanika). Ale były jaja....

W


Do dziś pamiętam mój "pierwszy raz" z kondomem, miałem 16 lat albo coś
około. Poszedłem do sklepu kupić paczkę prezerwatyw. Za ladą stała
przepiękna kobieta, która najprawdopodobniej wiedziała, że nie mam
doświadczenia w "tych" kwestiach. Podała mi paczkę i zapytała, czy wiem,
jak
tego używać.
Szczerze odparłem: nie.
Tak więc otworzyła paczkę, wyjęła jednego i rozwinęła na kciuku, po czym
poleciła sprawdzić, czy jest na miejscu i czy mocno się trzyma.
Najprawdopodobniej musiałem wyglądać na osobę, która nie do końca
zrozumiała
to, co powiedziała, więc rozejrzała się po sklepie, podeszła do drzwi i
zamknęła je.
Chwyciła mnie za rękę i wciągnęła na zaplecze, gdzie zdjęła z siebie bluzkę.
Po chwili zdjęła też stanik. Spojrzała na mnie i zapytała: Czy to cię
podnieca?
No cóż, byłem tak zaskoczony tym wszystkim, że tylko kiwnąłem głową. Wtedy
powiedziała, że czas nałożyć prezerwatywę. Kiedy ją nakładałem, ona
zrzuciła
spódniczkę, zdjęła majteczki i położyła się na stole.
No dawaj, powiedziała, nie mamy zwyt wiele czasu.
Tak więc położyłem się na niej. To było cudowne, szkoda, że nie wytrzymałem
zbyt długo... PUF, i było po sprawie... Spojrzała się na mnie przerażona:
"jesteś pewien, że nałożyłeś prezerwatywę?"
Odpowiedziałem tylko no pewnie, i podniosłem kciuk, by jej pokazać.


Do dziś pamiętam mój "pierwszy raz" z kondomem, miałem 16 lat albo coś
około. Poszedłem do sklepu kupić paczkę prezerwatyw. Za ladą stała
przepiękna kobieta, która najprawdopodobniej wiedziała, że nie mam
doświadczenia w "tych" kwestiach. Podała mi paczkę i zapytała, czy wiem,
jak
tego używać.
Szczerze odparłem: nie.
Tak więc otworzyła paczkę, wyjęła jednego i rozwinęła na kciuku, po czym
poleciła sprawdzić, czy jest na miejscu i czy mocno się trzyma.
Najprawdopodobniej musiałem wyglądać na osobę, która nie do końca
zrozumiała
to, co powiedziała, więc rozejrzała się po sklepie, podeszła do drzwi i
zamknęła je.
Chwyciła mnie za rękę i wciągnęła na zaplecze, gdzie zdjęła z siebie bluzkę.
Po chwili zdjęła też stanik. Spojrzała na mnie i zapytała: Czy to cię
podnieca?
No cóż, byłem tak zaskoczony tym wszystkim, że tylko kiwnąłem głową. Wtedy
powiedziała, że czas nałożyć prezerwatywę. Kiedy ją nakładałem, ona
zrzuciła
spódniczkę, zdjęła majteczki i położyła się na stole.
No dawaj, powiedziała, nie mamy zwyt wiele czasu.
Tak więc położyłem się na niej. To było cudowne, szkoda, że nie wytrzymałem
zbyt długo... PUF, i było po sprawie... Spojrzała się na mnie przerażona:
"jesteś pewien, że nałożyłeś prezerwatywę?"
Odpowiedziałem tylko no pewnie, i podniosłem kciuk, by jej pokazać.


takie rzeczy to tylko w ERA!


dla rozluźnienia:
Jako, że mieli zamiar wrócić późno, dali swojemu kamerdynerowi wolne
do następnego dnia. Okazało się jednak, że żona nie bawiła się za
dobrze, więc postanowiła wrócić szybciej do domu. Mąż natomiast bawił
się wyśmienicie i został dłużej na imprezie.
Kiedy kobieta weszła do domu,zobaczyła kamerdynera Jana w jadalni.
Zaprowadziła go do sypialni. Spojrzała na niego i powiedziała:
- Janie, zdejmij moją suknię.
Zrobił to powoli.
- Janie, zdejmij teraz moje pończochy i podwiązki.
Zdjął jak mu kazano.
- Janie, a teraz mój stanik i majtki.
Zdjął.
Napięcie wciąż rosło, gdy kobieta dodała:
- Janie, jeżeli jeszcze raz założysz moje ciuchy, to k a -
wylatujesz...

Hmm, ja jakoś nie czułam się skrępowana, czy też wstydliwa, kiedy przyszło co do czego. Może dlatego że wcześniej dłużej się znaliśmy? No ale kiedy już miałam mu pokazać moje piersi, to sama zdjęłam stanik, on był nawet w lekkim szoku, że ma takie szczęście - bo myślał, że jednak w staniczku będę jeszcze przed nim. A tu nagle i po diable

Betusia czy uwzasz siebie za atrkacyja kobiete?


Tak. Czuję sie atrakcyjna, bo wiem, że podobam się mężczyznom. Nie mam oczywiście tak mikroskopijnych piersi jak dziewczyna na zdjęciu. Jednak ona ma ewidentnie niedorozwój piersi - a takim osobom nawet w Polsce NFZ refunduje operacje powiększenia piersi ze względu na psychikę. Ja na miejscu tej dziewczyny w życiu nie pozowałabym nago do zdjęcia. Znałam dziewczę o podobnych wymiarach która paradowała w cienkiej bluzeczce bez stanika i według mnie to było nieestetyczne. Rozumiem, że mężczyźnie od razu jakiekolwiek piersi kojarzą sie z seksem, ale kobieta jakieś poczucie estetyki mieć powinna...

Już to pisałam, ale napiszę bardziej obrazowo. Otóż czuję się ładna, oczywiście nie ruszam się z domu bez push-upa i wtedy moje piersi wyglądają na takie jak być powinny. Jednak kiedy chłopak chce dotknąć moich piersi - oczywiście mój chłopak (gdyby zjawił się taki) żeby nie było wątpliwości - wtedy dostaje ode mnie po łapach.
Z żadną inną częścią siebie nie mam problemów. Myślę, że powiększenie piersi zwiększy moje poczucie wartości i będę sie czuć atrakcyjna nie tylko w ubraniu, ale również nago...
Wiem, że mężczyźni tego nie rozumieją - po prostu ich mózg zbudowany jest nieco inaczej niż kobiecy.
Większości operacji plastycznych poddają się kobiety i myślę, że nie robią tego dla facetów, ale głównie siebie. Zdaję sobie sprawę, że mój problem tkwi trochę głębiej niż w ciele. W mojej rodzinie wszystkie kobiety mają duże piersi - tylko ja jestem taki ewenementem i czuję się przez to gorsza...

Taka bez majtek?

[url=http://img271.echo.c....th.jpg]Obrazek[/URL]

Nawet stanika zapomniała założyć Ona to chyba nie szuka chłopaka na stałe Dlatego mnie nie kręci. Zresztą to i tak teraz już bez znaczenia bo mam swoją laseczkę

Jakby moja mała czasami dla mnie nie ubierała majtusiów to by było fajnie... Może ją namówię


Ta akurat dziewczyna wygladała by lepioej w bieliznie niz na tym zdjeciu bez niej ...bowiem jest okropna ! skad ją wytrzasnołeś ? niektóre to samokrytycyzmu nie mają ni ciut <belt1>

Politechnika. Egzamin z fizyki. Profesor, który wstał lewą nogą zaczyna pytać pierwszego delikwenta.
- Jedzie pan autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pan zrobi ?
- Otworzę okno.
- Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz proszę wyliczyć jakie zmiany w aerodynamice autobusu
zajdą po otwarciu okna ?
- ?
- Dziękuję panu. Dwója. Następny proszę.
Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopień i wychodzi.
Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 9 : 0. Jako 10 wchodzi śliczna studentka. Profesor pyta :
- Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pani robi ?
- Zdejmuję bluzkę. - odpowiada studentka
- Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawdę bardzo gorąco.
- To jeszcze zdejmuję spódnicę.
- Ale żar jest nie do zniesienia - dalej utrudnia profesor.
- To zdejmuję stanik.
Profesor aż oniemiał z wrażenia a studentka mówi :
- Panie profesorze mogę jeszcze zdjąć majtki ale nawet jakby mnie mieli przeleciec wszyscy faceci w autobusie,
to okna nie otworzę.

Masz cycki? Jak tak to zdejmij bluzke i stanik, stań przed lustrem i się dobrze przyjrzy. Jak nie masz poproś o to mame. I na boga, Cycki nie są w kształcie piramid!!!!
Dalej, ubiór postaci, z0mg, co ona z szmatexu brała ciuchy na wage? te glany spodnie i chuj wie co jeszcze, jak rysujesz to rysuj z fantazją. Smiejsz oczy, pokaż więcej twarzy.
No i ewentualnie może kiedyś coś z tego będzie.

Aha, przeraziłem sie.


No i juz prosze zdjecie stanika na plecy, oczywiscie nie wiem gdzie mozna taki kupic w rzeszowie ale mysle ze na internecie bedzie mozna gdzies taki znalesc

ja nie miałam problemu , za to moja koleżanka miała sukienkę bez ramiączek, ale przed weselem trochę schudła , a że sukienka już była wcześniej używana to się trochę rozciągnęła, na szczęście miała biustonosz, bo by były widoki niezłe :p. Na każdym zdjęciu jest pół stanika na wierzchu. Cały czas poprawiała, ale nie mogła za bardzo tańczyć skakać. Bida. Ale to nie suknia ślubna tylko zwykła materiałówka . Suknie ślubne jeśli nie dopasowane ( do talii i bioder ) to mogą ukazać wdzięki panny młodej ;P, ale jak jest suknia dopasowana ( czyli zawsze ), nie ma takiej możliwości, żeby coś złego się stało

no wlasnie ja mialam podobny dylemat, moja suknia jest wiazana, ale mam kawal cyca i nigdy zadnej sukni nie zalozylam bez stanika, takie bez szelek nie wchodza w rachube takze, ale ona jest tak fajnie wyprofilaowana, i towiazanie pomaga na tyle dobrze zasznurowac ze super trzyma biust i mysle ze bedzie ok bez stanika,

mam nadzieje ze nie bedzie tak jak na jednym ze zdjec kiedy panna mloda wypuszczala golebia

taaa Jogi Ty byłeś bo grałeś... No dla mnie i dla mojego zespołu było poprostu wspaniale...:) Najbardziej podobał mi się zespół No Mercy (dead metal) przez publike był dosyć mieszanie odebrany... ale dla mnie grali najlepiej... ;D Garaż 59 też dał rade... wkońcu na nich ludziska zaczęli się rozkręcać... no i BitteerSweeT heh.. niestety graliśmy jako ostatni... ale i tak było cudownie... Dziękuje Wam za ten klimat.... !!! Pierwszy nasz koncert... i pierwszy bardzo pozytywny koncert...:) Niewiedziałem że publiczność aż tak gorąco nas odbierze... !!! nawet prawie dostałem stanikiem w głowe... heh ;p Było cudownie dzięki Wam grało nam się wspaniale!!! Dziękujemy... Jeżeli ktoś by chciał zobaczyć zdjęcia to zapraszam na mojego bloga... http://peti15.blog.onet.pl/2,1,0,album.html uwaga... niestety zdjecia bardzooo a to bardzooo kiepskiej jakości... !

Tak... ma być na początku ferii chyba 14 stycznia...
hyhy..o tak, pamiętam...jak babka z MDK'u powiedziała, aby tym razem przychodzić bez staników chciałem coś zaśpiewać, ale niestety nieugięta ochrona nie chciała mnie wpuścić na scene ehhhh..ogółem było super nie wiem skąd się wziął wosk na moim bucie, ciekawie zagrali No Mercy ....i ten ostatni jakiś zespół..no ci...bitter coś tam ( =p ) ...mam nadzieje, że będzie jakaś szansa zagrać w większym gronie nie tylko znajomych ze szkoły . Jeśli ktoś chce zdjęcia to zgłaszać się domnie z czystą płytą (zdjęć: ponad 70 sztuk)

A oto przygoda jednego ziomka:D:D

Do dziś pamiętam mój "pierwszy raz" z kondomem, miałem 16 lat albo coś około. Poszedłem do sklepu kupić paczkę prezerwatyw. Za ladą stała przepiękna kobieta, która najprawdopodobniej wiedziała, że nie mam doświadczenia w "tych" kwestiach. Podała mi paczkę i zapytała, czy wiem, jak tego używać. Szczerze odparłem: nie. Tak więc otworzyła paczkę, wyjęła jednego i rozwinęła na kciuku, po czym poleciła sprawdzić, czy jest na miejscu i czy mocno się trzyma. Najprawdopodobniej musiałem wyglądać na osobę, która nie do końca zrozumiała to, co powiedziała, więc rozejrzała się po sklepie, podeszła do drzwi i zamknęła je. Chwyciła mnie za rękę i wciągnęła na zaplecze, gdzie zdjęła z siebie bluzkę. Po chwili zdjęła też stanik. Spojrzała na mnie i zapytała: Czy to cię podnieca? No cóż, byłem tak zaskoczony tym wszystkim, że tylko kiwnąłem głową. Wtedy powiedziała, że czas nałożyć prezerwatywę. Kiedy ją nakładałem, ona zrzuciła spódniczkę, zdjęła majteczki i położyła się na stole. No dawaj, powiedziała, nie mamy zwyt wiele czasu. Tak więc położyłem się na niej. To było cudowne, szkoda, że nie wytrzymałem zbyt długo... PUF, i było po sprawie...
Spojrzała się na mnie przerażona:
"Jesteś pewien, że nałożyłeś prezerwatywę?"
Odpowiedziałem tylko "No pewnie" i podniosłem kciuk, by jej pokazać.

Nie nieee ... a chciałam się zachować jak rasowa Gruuupis :P

Ja stanika nie zachowam dla niego, bo i tak prędzej zdejmie niż zobaczy że uadny :P

Tak, pojawiłam się i dziwię się że na dzień dobry mnie zbanowali :P

No ale cóż, Łódź niedługo, będziem sie bawić i sikać po nogach ze szczęścia

Sprzedam suknię ślubną hiszpańskiej firmy Pronovias model Lagar, kupioną w Madonnie.
Suknia prezentowana jest na stronie salonu Madonna: http://www.madonna.pl/pl/pronovias.php?s=12.lagar
Jest piękna i niepowtarzalna!
Wzrost 175 plus obcas. Suknie pewnie można skrócić.
Kolor złamana biel - jaśniejszy niż ecru.
Rozmiar 36/38.
Zdobiona koronkami, kryształkami i koralikami.
Jest niebywale lekka i zwiewna, pięknie podkreśla talię. Suknia ma nieduży tren podpinany na guziczki, ma wszyste miseczki przez co stanik nie jest potrzebny a biust ładnie się prezentuje.
Suknia jest w oryginalnym pokrowcu, mogę również dodać welon, który miałam do tej sukni.
Cena nowej sukni w salonie 4800zł Jestem skłonna do dużych negocjacji więc nie podaje swojej ceny.
Kontakt soffera@op.pl
Możliwość przymierzenia w Rybniku.
Zdjecia moge przeslac na maila.

Edit:
Ogłoszenie nieaktualne

A ja do kolejnych rzeczy zalatwionych moge dolaczyc zakup stanika slubnego i MOJE BUTKI PRZYSZLY!!! Jestem bardzo zadowolona. Super wygladaja. Przyszly na czas. Moge kazdej polecic ta stronke internetowa. Bardzo fachowo!! Zdjecie wkleje jak mi sie baterie do aparatu naladuja...

AlekxKr1 ja bym postawila na dlugie rekawiczki zupelnie gladkie i na bardzo delikatny welonik.

Fajny temacik i na pewno bardzo przydatny dla przyszłych mamuś I ja napiszę co mi się przydało.

1. Majtki jednorazowe - w sumie ok. 15 zużyłam
2. Wkładki laktacyjne Johnson&Johnson
3. Staniki do karmienia ze 3 - rozmiar, hmm ja musiałam o dwa rozmiary większe kupować, bo jeśli chciałam włożyć pieluchę tetrową czy np. 2 wkładki (bo moje piersi baaardzo przeciekały) to rozmiar większe były za małe. A tak poza tym, to nie jest wskazane aby nosić staniki za bardzo dopasowane czy za małe - może to powodować zastoje i bolesność piersi.
4. Laktator - potrzebny, ale niekonieczny. Równie dobrze Olu można nauczyć się odciągać ręcznie (ja tak robiłam w szpitalu i po kilku razach nabierasz wprawy, laktator po prostu jest szybszą metodą). W sumie skończyłam na laktatorze firmy AVENT - świetny. Ale małą karmię butelkami firmy Tommee Tippee - zarypiaste mają smoczki - bardziej podobnych do kobiecego sutka i brodawki nie widziałam. Jeśli już kupujecie butelki polecam kupić smoczki z wyciętym +, bo te z dziurkami trzeba zmieniać dość często w miarę jak dzidzia rośnie. A te z + są uniwersalne bo mleko leci tak szybko jak mocno dzidzia ssie.
5. Koszule rozpinane, piżamy - 3 wystarczą
6. Maty jednorazowe - dobrze pod koniec ciąży rozłożyć je pod prześcieradłem aby w razie odejścia wód nie zalać materaca a po porodzie fakntastycznie chronią łóżko przed pobrudzeniem.
7. Podkłady higieniczne, czy podpaski jak kto woli - ja używałam podpasek ze skrzydełkami always na noc i te najdłuższe, ale ponoć niepolecane, bo mają siateczkę i mogą drażnić skórę. Mnie nic nie drażniło, ale faktycznie chyba lepsze te podkłady których zdjęcie widać wyżej

Napewno każdy gdyby ujrzał to ->http://www.rennetoney.com...y/RenneSHOW.jpg zdjęcie zastanowiłby się po co temu chłopowi stanik?


Może myśli, że nosząc stanik utrzyma chociaż pozory tego, że jest kobietą.

Opalanie się w stroju topless wykracza poza przyjęte w Polsce obyczaje i normy zachowania - stwierdził Sąd Rejonowy w Szczecinie u ukarał dwie szczecinianki naganą.

- Opalam się topless m.in. dlatego, żeby nieopalone piersi nie wyglądały dziwnie na zdjęciach - wyjaśnia Dorota Krzysztofek

Sąd uznał dwudziesoparolatki za winne nieobyczajnego wybryku.

Szczecinianki Dorota Krzysztofek i Anna K. w maju opalały się bez staników na miejskim kąpielisku Arkonka. Patrol (policjant i strażnik miejski) pouczył je, ale dziewczyny nadal odsłaniały biust. Dostały mandat, a kiedy odmówiły zapłacenia go, sprawa trafiła do sądu. W piątek po godz. 8 zapadł wyrok.

Sąd stwierdził, że wolność jednego człowieka, nie może naruszać wolności innego. Opalanie się topless obecnie jest sprzeczne z polskim obyczajem. A ponieważ Arkonka to kąpielisko, na które chętnie przychodzą rodzice z dziećmi, kobiety spowodowały, że to nie rodzice, ale one zdecydowały, kiedy dzieci mają dostać pierwszą lekcję nagości.

- Nie zgadzam się z wyrokiem. Będę się odwoływać. Nie chodzi o karę, ale o wolność kobiet - zapowiedziała po ogłoszeniu wyroku Dorota Krzysztofek. 28-latka jest asystentką dyrektora w firmie developerskiej. Mówiła, że zarówno szef, jak i współpracownicy wspierają ją i "trzymają jej stronę".


Źródło: Gazeta Wyborcza Szczecin

Ja osobiście nie widzę nic złego w opalaniu się topless.

A co forumowicze myślą na ten temat?

Do dziś pamiętam mój "pierwszy raz" z kondomem, miałem 16 lat albo coś
około. Poszedłem do sklepu kupić paczkę prezerwatyw. Za ladą stała
przepiękna kobieta, która najprawdopodobniej wiedziała, że nie mam
doświadczenia w "tych" kwestiach. Podała mi paczkę i zapytała, czy wiem,
jak tego używać.
Szczerze odparłem: nie.
Tak więc otworzyła paczkę, wyjęła jednego i rozwinęła na kciuku, po czym
poleciła sprawdzić, czy jest na miejscu i czy mocno się trzyma.
Najprawdopodobniej musiałem wyglądać na osobę, która nie do końca
zrozumiała to, co powiedziała, więc rozejrzała się po sklepie, podeszła do drzwi i
zamknęła je.
Chwyciła mnie za rękę i wciągnęła na zaplecze, gdzie zdjęła z siebie bluzkę.
Po chwili zdjęła też stanik. Spojrzała na mnie i zapytała: Czy to cię
podnieca?
No cóż, byłem tak zaskoczony tym wszystkim, że tylko kiwnąłem głową. Wtedy
powiedziała, że czas nałożyć prezerwatywę. Kiedy ją nakładałem, ona
zrzuciła spódniczkę, zdjęła majteczki i położyła się na stole.
No dawaj, powiedziała, nie mamy zwyt wiele czasu.
Tak więc położyłem się na niej. To było cudowne, szkoda, że nie wytrzymałem
zbyt długo... PUF, i było po sprawie... Spojrzała się na mnie przerażona:
"jesteś pewien, że nałożyłeś prezerwatywę?"
Odpowiedziałem tylko no pewnie, i podniosłem kciuk, by jej pokazać.

poproś kogoś aby Ci zdjął stanik bez zdejmowania bluzki ;)))


znow robisz aluzje do moich cyckow!!!
apage, satanas!
;P)



| nudzi mi sie

poproś kogoś aby Ci zdjął stanik bez zdejmowania bluzki ;)))


To jest akurat proste :)



ale po kolei:

Rozebrałeś mnie,
Dla Ciebie stoję naga.
Biala bluzkę rozpiąłeś w pośpiechu.
Zmięte leza szeptem zdjęte słowa.


ta pierwsza strofa do jak dla mnie przyjęcia
- z wyjątkiem oczywiście dużej litery - to w końcu wiersz a nie list
niezłe są też 'szeptem zdjęte słowa'

Jak różaniec pękły moje myśli,
poplątane, nawet z zeszłej zimy.
Już nie mogę ich wcale rozpoznać.
Nie ma winy


w drugiej pęknięty różaniec już pachnie schematem (grzechu)

a dalej:

Koronkowe ramiączko stanika,


zatrzymuje od razu - oczywiście jak erotyk to musi być zaraz koronka? ;)
i stanik? :)

poza tym już na marginesie - jakoś wszystkie staniki, które miałem okazje
oglądać miały ramiączka gładkie, a z koronki jedynie miseczkę.
- no ale rozumiem, że to już mój problem, że za mało widziałem
- trzeba to będzie jak najszybciej nadrobić :-)

spadło z wstydem.


no właśnie; ten wstyd w tym miejscu też taki przewidywalny

Strąciło wspomnienia.
Po omacku czuje Twoje ciało.
Wstydu nie ma.


dalej:

Żadna gwiazda nie zapala nieba.


gwiazdy. i niebo. i zapalanie. a wszystko to w erotyku.
uwierz - to naprawdę brzmi świeżo

Tylko Księżyc znalazł wąski prześwit.
Nie ma świata, choć był tu przed chwila.
My jesteśmy.


akurat ta końcówka nienajgorsza. o ile pozbawić ją ostatniego wersu.
jest oczywistością.

oczywiście wszystko powyższe msz (moim skromnym zdaniem:)

Pozdrawiam
a.
ps. przepraszam za 'rozbieranie'
ale chciałem  wskazać o które miejsca mi chodzi


cześć,

w moje ręce dostało się jakiś czas toto:
http://www.olaszek.ovh.org/cudak.jpg

Na pudełku jest naklejka z napisem "(c) Ideal Loisirs 1981 Made in
Hungary" (nad "e" w Ideal jest kreska)

Szukam nazwy tej zabawki lub stron w sieci gdzie byłaby opisana.

To jest zabawka przypominająca ideą kostkę Rubika.
Walec (a raczej ścięty stożek) złożony jest z sześciu nałożonych na
siebie "plasterków" utrzymujących na obwodzie bryły 36 kul w pionowych
rzędach po 6 sztuk, gdzie każdy rząd to inny kolor. Każdy z elementów
bryły posiada możliwość pełnego obrotu (w płaszczyźnie poziomej)
względem pozostałych. Każdy element przesuwając się, przesuwa także
sześć kul umieszczonych na swoim obwodzie. Gdy przyjrzeć się dolnemu
elementowi bryły na zdjęciu, widać pod czerwoną kulą kreskę (podobna
jest po przeciwnej stronie tego elementu). Kreska oznacza, że kulę
umieszczoną nad nią można "wcisnąć" w głąb bryły powodując jej (kuli)
unieruchomienie, ale jednocześnie zwolnienie jednego miejsca w pionowym
rzędzie- pozostałe pięć kul opada pozostawiając na górze wolną
przestrzeń na jedną kulę (w tym samym czasie może być wciśnięta tylko
jedna kula). Wówczas obracając górnym elementem można w wolne miejsce
zabrać kulę z innego rzędu pionowego i przesunąć do dowolnego innego.
Oczywiście pustą przestrzeń można utworzyć w dowolnym miejscu pionowego
rzędu i w ten sposób przenosić kule dowolnym elementem.

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?

xat:
Egzamin z fizyki, profesor zaczyna pytać pierwszego delikwenta.
- Jedzie pan autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pan zrobi?
- Otworzę okno.
- Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz proszę wyliczyć jakie zmiany w
aerodynamice autobusu zajdą po otwarciu okna?
- ?????
- Dziękuję panu. Dwója. Następny proszę!
Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopień i
wychodzi. Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 9 : 0. Jako
dziesiąta wchodzi śliczna studentka. Profesor pyta:
- Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pani robi?
- Zdejmuję bluzkę. - odpowiada studentka.
- Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawdę bardzo gorąco.
- To jeszcze zdejmuję spódnicę.
- Ale żar jest nie do zniesienia - dalej utrudnia profesor.
- To zdejmuję stanik.
Profesor aż oniemiał z wrażenia, a studentka mówi:
- Panie profesorze mogę jeszcze zdjąć majtki, ale nawet jakby mnie
mieli przelecieć wszyscy faceci w autobusie, to okna nie otworzę!



Panowie, ale mnie to wszystko dziala. Chodzi mi o to, ze wykrywa mi
router, laczy mnie z nim, ale przez siec bezprzewodowa nie moge sie
laczyc z internetem via dsl.


A do rutera możesz się dostać? Odpowiada na pinga, a może w swojej
łaskawości wpuszcza do zarządzania przez www?

taxy:

- Icek, martwię się o moją żonę...
- Tak? A co z nią?
- Z nią moje auto...

Na pustym jeszcze placu budowy brygadzista staje przed robotnikami i mówi:
- Panowie rozpoczynamy i pamiętajcie: budujemy solidnie, bez fuszerki, bez wynoszenia na
lewo materiałów. Budujemy najlepiej jak umiemy, bo budujemy dla siebie.
- A co to będzie? - pyta się jeden z robotników.
- Izba Wytrzeźwień.

"Do dziś pamiętam mój “pierwszy raz” z kondomem, miałem 16 lat albo coś około. Poszedłem
do sklepu kupić paczkę prezerwatyw. Za ladą stała przepiękna kobieta, która
najprawdopodobniej wiedziała, że nie mam doświadczenia w “tych” kwestiach. Podała mi
paczkę i zapytała, czy wiem, jak tego używać. Szczerze odparłem: nie. Tak więc otworzyła
paczkę, wyjęła jednego i rozwinęła na kciuku, po czym poleciła sprawdzić, czy jest na
miejscu i czy mocno się trzyma. Najprawdopodobniej musiałem wyglądać na osobę, która nie
do końca zrozumiała to, co powiedziała, więc rozejrzała się po sklepie, podeszła do drzwi
i zamknęła je. Chwyciła mnie za rękę i wciągnęła na zaplecze, gdzie zdjęła z siebie
bluzkę. Po chwili zdjęła też stanik. Spojrzała na mnie I zapytała: Czy to cię podnieca? No
cóż, byłem tak zaskoczony tym wszystkim, że tylko kiwnąłem głową. Wtedy powiedziała, że
czas nałożyć prezerwatywę. Kiedy ją nakładałem, ona zrzuciła spódniczkę, zdjęła majteczki
i położyła się na stole. No dawaj, powiedziała, nie mamy zbyt wiele czasu. Tak więc
położyłem się na niej. To było cudowne, szkoda, że nie wytrzymałem zbyt długo… PUF, i było
po sprawie… Spojrzała się na mnie przerażona: “jesteś pewien, że nałożyłeś prezerwatywę?”
Odpowiedziałem tylko “no pewnie”, i podniosłem kciuk, by jej pokazać. "


Prawa Ohma:
Ciało w ciemności traci na oporności:
po zdjęciu stanika opór zanika.


Ciapo puszczone raz, puszcza sie caly czas.
Gdy jedno cialo drugie gniecie, to powstaje trzecie.
Cialo rzucone na loze traci na oporze.


pewnie sie naraze :) plci pieknej, ale pragne zauwazyc ze ladny biust nie
wymaga stanika, aby trzymac sie w odpowiedniej pozycji, generalnie moja mysl
jest taka, nie kazdy ladny biust pozostanie ladnym po zdjeciu stanika,

Dnia 27 maja 2000 roku miałem nieprzyjemność uczesniczyć w imprezie RMFu
organizowanej w Warszawie, a sponsorowanej przez takich potentatów jak
interia.pl czy idea-POP. Od początku zachowanie prowadzącego dawało wiele do
życzenia. Nie przebierał on w słowach niejednokrotnie padały ze sceny
róznegoradzaju niecenzuralne słowa. Najbardziej zapadł mi w pamięci
tekst:"dzieci nie słuchajcie, ale my bawimy się tutaj zaje***cie". Jednak
najbardziej karygodne i nie do przyjęcia było jego zachowanie podczas
jednego z konkursu współorganizowanego przez idea-POP, w którym to był do
wygrania telefon. Prowadzący "losowo" wybrał z publiczności młode dziewczę,
które jak później się okazało ledwo zdążyło swoim wiekiem przekroczyć próg
dojrzałości. W zamian za zdjęcie pod ręcznikiem bluzki i spódnicy miała
otrzymać "idealny" telefon. Dziewczyna niczym nie zastanawiając się
rozpoczęła rozbieranie. Gdy wierzchnie ubranie leżało już obok niej,
prowadzący powiedział "jeszcze majtki i stanik" i ... dziewczyna zdjęła
bieliznę. Czy nie jest to smutne, że ludzie dla głupiego telefonu rozbierają
się przed publicznością? Co by jeszcze spotęgować zniesmaczenie prowadzący
dopingował dziewczynę, a w kierunku męskiej (chłopięcej) części publiczności
kierował takie oto teksty: "no i co, macie już wzwód", "bije was mały w
czoło". A potem narzeka się, że dzisiejsz młodzież jest taka a nie inna.
Skoro dostają takie przykłady do naśladowania to naprawdę nie ma się czemu
dziwić.

Kopie tego listu zostały wysłane do Zarządu oraz Sekretariatu RMF-u, Gazety
Wyborczej oraz na grupę dyskusyjną pl.regionalne.warszawa. Niestety nie
mogłem zlokalizować w sieci emaili do władz idea-pop, chyba najważniejszego
adresata tego listu.

Wyrażam szczerą nadzieję, że nie odbije się to bez echa, a konsekwencje
wobec prowadzącego majówkę zostaną wyciągięte.

A może wręcz przeciwnie, może za jakiś czas zobaczymy billboardy krzyczące
do nas "oddaj nam swoją bieliznę, a namy Ci nasz wspaniały telefon" lub coś
w tym stylu.

Z poważniem

Paweł Kuflikowski

student, lat 22, żeby nie bylo że to jakiś zniesmaczony starzec się oburza


| http://arbiter.pl/zdjecie/886
| http://matrice.clan.free.fr/DaBonnasses/


musialo byc bardzo zimno jak robili te zdjecia skoro modelki maja ubrane
majtki i staniki
prosze o zdecia z cieplejszych rejonow swiata
maciej



(Ze zdjeta koszulka, bez stanika). Ale byly jaja....



oczekiwalbym raczej widoku czegos innego niz jaj! :-)))

Pozdrowka,

Marcin Jedrysiak


a moj?a moj?
W Twoim jedno mi nie gra - albo niech ona zdejmie ten stanik albo zapnie Bez tego bylby fajnniejszy

Zajechalem do niej o 16 tak jak sie umowilismy, na dzien dobry powiedziala mi ze kolezanka z którą rok sie nie widziala jest w moim miescie i i bardzo chciala by sie spotkac, ja powiedzialem ze nie ma sprawy, niech sie spotkają ze sobą, ze niby mi az tak nie zalezy zeby dzisiaj u niej nocowac. Umowily sie na 20:30 a my Mielismy sie niby "pouczyc" oczywiscie tylko zaczelismy sie uczyc i odrazu sie przytulac do siebie, postanowilismy ze obejzymy film bo i tak sie nie nauczymy, ten tez sie zakonczyl po 10 minutach, troche porozmawialismy po zartowalismy sie po całowalismy, zadzwonil do niej telefon a mamy taki uklad ze sie nie zwieszamy na telefonach, ja zacząłem ją łaskotac[code] i rozbierac, niestety na zaduzo mi nie pozwolila, potem przyszedl sms - a ona lubi sie zawieszac, na sms'ach i zdjąłem z niej ,bluzke i stanik. lezala na brzuchu, poprosila zebym jej masaz zrobil tak zrobilem, dobra wkazdym badz razie tak sie rozgrzewalismy chyba z 2 moze 2,5 godziny, bylismy juz zupelnie nadzy jje cycki wogle nie byly twarde myslalem ze jest cos nie tak, ona mówila ze nie jest pewna czy tego chce, sie okazalo ze nie mamy gumek, zdecydowalismy sie na 69, i tak sie piescilismy moze z 5-10 minut az uslyszalem znów "czemu tak sie stresuje", chyba domyslacie sie oco chodzilo . Powiedzialem jej ze jest moją pierwsza dziewczyną, jej zrobilo sie strasznie głupio i stwierdzila ze nie powinienem z nią pierwszego razu przezywac ze powinienem z kims kogo kocham, ja stwierdzilem ze mi na niej zalezy, i ze gdybym chcial to moglbym do pierwszego lepszego burdelu zajsc, ale ja chce wlasnie z nią, potem juz gadalismy i sie smialismy tylko odprowadzilem ją do kolezanki i razem poszly do kllubu a ja wrocilem do domu. Na pytanie czy sprobojemy, odpowiedziala mi ze ook jesli zanuze sie w wodzie po kostki i najwyzej do pasa, a nie odrazu wskocze na głęboką wodę, nie bardzo rozumiem oco jej chodzilo - moze ktos mi to wytlumaczyc ? Aha no i przedewszystkim jak opanowac ten stressss ?

Możliwość zdjęcia stanika

Czy Burzowa lubi burze?

Kurcze chcialam dodac zdjecie tego stanika ale nie moge bo nie wiem jak
Roksolanka, jak chcesz wejdz sobie na strone Victoria Secret i tam na bras - multi ways bras i tam mozesz znalesc rowniez ten zapinany na brzuch. Jesli ktos wie jak sie dodaje zdjecia to bardzo prosze o instrukcje

Uma (na filmach nie na żywo

Uma jest fajna. Gorzej jak zdejmie stanik...

P.S.
Szkoda że zdjecie J.Lo. Jest tylko do pasa... wszak NAJWIĘKSZA cześć ciała J.Lo jest poniżej pasa..

Jaka ona śliczna ja chcę mieć taką laskę xD. To nie fair czemu ona mieszka tak daleeekoooo ^^.
P.S. mogłaby zdjąć ten stanik - i tak ledwo co zakrywa xD.

Przetestuj, zrób zdjęcia i potem opisz jak się sprawuje. Można rozciąć miseczki i zrobić dwa pojedyńcze hamaki i nie będą wyglądały jak stanik. Poza tym wszystko zależy od estetyki wykonania i samych staników.

pierwsze zdjecie spoko:)
i ma stanik z new yorkera ;x ;DDD

pozatym heeeeeeeeeeloł [xD] ja się uczę caly czas ;D

koreański zadowalacz XD
odnośnie tego co powyżej pisali XDDDD
ale w tym drugim, to ten brzuch taki dziwny . lepsze pierwsze zdjecie, ale w new yorkerze taki stanik widziałam-

pierwsze najlepsze <3 ma fajne kości xd
reszta średnia, a najgorsze dwa ostatnie ;p
poza tym nie lubię zdjęć w staniku ;o

TO JUŻ MAMY ZAŁATWIONE:

1. Termin
2. Kwiaty do kościoła (wystrój)
3. Tiul
4. Czytanie
5. Pieśni
6. Śpiewnik do kościoła
7. Św. Obraz
8. Grajki przed dom i w drodze do kościoła
9. Pudełko na koperty
10. Sala weselna
11. Nocleg dla gości
12. Tort
13. Ciasto
14. Pudełka na ciasto
15. Dekoracja sali
16. Zespół
17. Poprawiny- są
18. Kurs tańca
19. Prezenty dla gości
20. Zawieszki na prezenty dla gości
21. Zawieszki na alkohol
22. Naklejki na alkohol
23. Gołąbki na tort
24. Suknie dla druhen-są
25. Fotograf
26. Kamerzysta
27. Miejsce na zdjęcia plenerowe
28. Tablica powitalna
29. Śpiewnik biesiadny
30. Piosenki biesiadne
31. Dekoracja samochodu
32. Samochód
33. Zaproszenia
34. Woreczek na pieniążki
35. Buty dla Panny Młodej
36. Bransoletka- pożyczona od mamy (stare pożyczone)
37. Fryzjer
38. Makijaż
39. Spinki do mankietów

TO JESZCZE DO ZAŁATWIENIA:

1.Ofiara- za wcześnie
2. Protokół- za wcześnie
3. Zapowiedzi- za wcześnie
4. Organista- za wcześnie
5. Kościelny- za wcześnie
6. Ksiądz- za wcześnie
7. Bus- jeszcze nie wiadomo czy będzie potrzebny
8. Menu- za wcześnie
9. Alkohol- za wcześnie
10. Reklamówki
11. Pierwszy taniec-jeszcze nie wiemy jaki
12. Opakowania na prezenty dla gości-nie wiemy jakie
13. Świece na stół
14. Balon z konfetti
15. Kielichy na szampana
16. Kieliszki na alkohol dla młodych
17. Tablice rejestracyjne
18. Balony
19. Podziękowania dla rodziców
20. Kwiaty dla rodziców
21. Dyplomy dla świadków
22. Kotyliony dla rodziców /dziadków / chrzestnych
23. Kotyliony dla druhen / drużbów
24. Podróż poślubna
25. Urząd stanu cywilnego- za wcześnie
26. Księga gości
27. Suknia dla Panny młodej- wybrana będzie szyta na miarę marzec ,kwiecień pierwsza przymiarka
28. Welon- wybrany
29. Bolerko- nie wiem czy będzie
30. Stanik
31. Pas do pończoch
32. Majteczki
33. Podwiązkę
34. Pończochy
35. Kolczyki
36. Bukiet- wybrany
37. Sukienka na poprawiny-wybrana tylko uszyć
38. Buty na poprawiny
39. Żel z drobinkami
40. Solarium
41. Tipsy
42. Bielizna nocna
43. Garnitur-za wcześnie
44. Koszula
45. Spodnie na drugi dzień
46. Koszula na drugi dzień
47. Buty
48. Musznik
49. Bielizna
50. Skarpety
51. Bukiecik
52. Obrączki- za wcześnie

Może się pochwale bo coraz więcej rzeczy mam zrobionych......

TO JUŻ MAMY ZAŁATWIONE:

1. Termin
2. Kwiaty do kościoła (wystrój)
3. Tiul
4. Czytanie
5. Pieśni
6. Śpiewnik do kościoła
7. Św. Obraz
8. Grajki przed dom i w drodze do kościoła
9. Pudełko na koperty
10. Sala weselna
11. Nocleg dla gości
12. Tort
13. Ciasto
14. Pudełka na ciasto
15. Dekoracja sali
16. Zespół
17. Poprawiny- są
18. Kurs tańca
19. Prezenty dla gości
20. Zawieszki na prezenty dla gości
21. Zawieszki na alkohol
22. Naklejki na alkohol
23. Gołąbki na tort
24. Suknie dla druhen-są
25. Fotograf
26. Kamerzysta
27. Miejsce na zdjęcia plenerowe
28. Tablica powitalna
29. Śpiewnik biesiadny
30. Piosenki biesiadne
31. Dekoracja samochodu
32. Samochód
33. Zaproszenia
34. Woreczek na pieniążki
35. Buty dla Panny Młodej
36. Bransoletka- pożyczona od mamy (stare pożyczone)
37. Fryzjer
38. Makijaż
39. Spinki do mankietów
40. Kotyliony dla rodziców /dziadków / chrzestnych
41. Kotyliony dla druhen / drużbów
42. Suknia dla Panny młodej- szyje się
43. Welon- zamówiony
44. Sukienka na poprawiny-wybrana tylko uszyć
45. Majteczki
46. Podwiązkę

TO JESZCZE DO ZAŁATWIENIA:

1.Ofiara- za wcześnie
2. Protokół- za wcześnie
3. Zapowiedzi- za wcześnie
4. Organista- za wcześnie
5. Kościelny- za wcześnie
6. Ksiądz- za wcześnie
7. Bus- jeszcze nie wiadomo czy będzie potrzebny
8. Menu- za wcześnie
9. Alkohol- za wcześnie
10. Reklamówki
11. Pierwszy taniec-jeszcze nie wiemy jaki
12. Opakowania na prezenty dla gości-nie wiemy jakie
13. Świece na stół
14. Balon z konfetti
15. Kielichy na szampana
16. Kieliszki na alkohol dla młodych
17. Tablice rejestracyjne
18. Balony
19. Podziękowania dla rodziców
20. Kwiaty dla rodziców
21. Dyplomy dla świadków
22. Podróż poślubna
23. Urząd stanu cywilnego- za wcześnie
24. Księga gości
25. Bolerko- nie wiem czy będzie
26. Stanik
27. Pas do pończoch
28. Pończochy
29. Kolczyki
30. Bukiet- wybrany
31. Buty na poprawiny
32. Żel z drobinkami
33. Solarium
34. Tipsy
35. Bielizna nocna
36. Garnitur-za wcześnie
37. Koszula
38. Spodnie na drugi dzień
39. Koszula na drugi dzień
40. Buty
41. Musznik
42. Bielizna
43. Skarpety
44. Bukiecik
45. Obrączki- za wcześnie

zatem jest już coraz lepiej 46/45

MNIE TEŻ SIĘ ŚNIA TAKIE SNY, TRAGEDIA, MOŻNA BY FILM NAPISAĆ
A TERAZ PRZED ŚLUBEM (JESZCZE PONAD PÓŁ ROKU ;p ) TO ŚNIŁ MI SIĘ NASZ ŚLUB JUŻ TYL ERAZY ŻE SZOK.

OSTATNIO NP. ŚNIŁO MI SIĘ , ŻE NIE MIAŁAM CO ZAŁOŻYĆ NA SLUB CYWILNY (CHOCIAŻ WCALE NIE BIERZEMY W USC TYLKO W KOŚCIELE), A W MOJEJ SZAFIE WSZYSTKO NIE DO PARY. ŻAKIETYW INNE WZORY I SPODNIE I SPÓDNICE TEŻ W INNYCH KOLORACH. W KOŃCU PO TYM ŚLUBIE W USC POJECHALIŚMY DO KOŚCIOŁA JAKIMS OKROPNYM SAMOCHODEM, KTÓRY BYŁ ZARDZEWIAŁY I BRUDNY I TAKI STARY JAKIŚ, A JA MIAŁAM NA SOBIE SUKNIE BIAŁĄ Z GORSETEM W MILIONY PEREŁEK(KTÓRYCH NIE LUBIĘ)I WYSTAWAŁY MI RAMIACZKA OD STANIKA TAKIE BIAŁE NIBY ALE TAK NAPRAWDĘ SZARE, A MÓJ MĄŻ POWIEDZIAŁ ŻE NIE ZAŁOZY GARNITURU W PASKI BO JAKAŚ PANI MU POWIEDZIALA ZE NIE MODNY I POSZEDŁ W KRÓTKICH SPODENKACH CZARNYCH (NARZECZONY MA MIEĆ WOGÓLE BIAŁY GARNITUR). WTEDY JA KAZAŁAM JEGO MŁODSZEJ SIOSTRZE ZDEJMOWAC CZARNE DŁUGIE SPODNIE Z BROKATEM KTÓRE MIAŁA NA SOBIE I KAZAŁAM JEMU TO WŁOŻYĆ. POTEM SIĘ OKAZAŁO ZE SLUB MIAL BYĆ NA 17 A NAM KSIADZ KAZAL JUŻ O 16.15 WEJSC DO KOŚCIOŁA, I NIE BYŁO OBRĄCZEK, PODUSZEKI NA OBRĄCZKI (KTÓRA OSTATNIO KUPIŁAM ;p) ANI ZA ŚLUB NIE BYŁO ZAPŁACONE, ANI FOTOGRAFA NIE BYŁO, BO MIAŁ PRZYJSC PRZECIEZ DOPIERO NA 17, I WOGOLE TAK SZYBKO POSZEDL TEN SLUB ZE SAMA NIE WIEM KIEDY. POTEM FOTOGRAF SIE ZNALAZŁ I KAZAŁAM MU CHOCIAZ ZDJECIA ROBIC PRZED KOSCIOLEM, ALE BABCIA Z DZIADKIEM OKAZAŁO SIE ZE NIE PRZYSZLI, BO IM SIE NIE CHCIALO, WIEC MAM MI KAZALA JECHAC PO NICH SAMOCHODEM 10 KM OD KOSCIOLA, I POJECHALISMY Z MĘŻEM TAKSÓWKĄ A WRACALISMY ROWERAMI.
WESELA NIE WIDZIALAM, ALE NASTEPNY DZIEN PRZYSZEDŁ I ZE NIBY MIALY BYC POPRAWINY A MOJ MĄŻ MÓWI ZE NIE BĘDZIE POPRAWIN BO ON MUSI JECHAC DO PRACY. I TAK TO BYŁO - TRAGEDIA !!!

MAM NADZIEJE ŻE W RZECZYWISTOŚCI BEDZIE OK

majnerka, jak patrzę na twoje uśmiechnięte zdjęcie to prawie nie mogę sobie ciebie wyobrazić takiej w nerwach, ale wpółczuję ci bardzo.
ja raczej na kręgosłup nigdy nie narzekałam oprócz (tak mi się wydawało) standardowych przeciążeń, ale teraz gdy jestem w ciąży niestety zaczynam rozumieć co czują takie osoby jak ty. uczucie mam podobne jak ty od pewnego czasu, ale na szczęście ból nie narasta. po prostu cały czas 24 godziny na dobę czuję się jak z wbitym wielkim gwoździem w plecy i wychodzącym dokładnie pod prawą piersią. z tego tez powodu dłuższe noszenie stanika to dla mnie jak tortura, bo zwieksza ból. więc niestety olewam ewentualny obwis piersi po ciązy i stanik nosze głównie poza domem. u mnie jak na razie ból ustępuje przy dobrym ułożeniu w łóżku, ale niestety jest tro pozycja na wznak, a brzuch się powiększa i już za moment w takiej pozycji leżeć nie będzie można ;(

co do strachu przed ślubem. staraj się mysleć pozytywnie. ja tak starałam się mysleć o kręgosłupowej i nie za bardzo zdiagnozowanej chorobie mojego męża. on również bardzo cierpiał i ból i unieruchomienie ciała łapało go tak bardzo, że nie mógł wstac z łóżka i potrzebny był lekarz. on tez bał się, że go to złapie w okolicy ślubu, albo co gorsza w ten dzień. na szczęcie się udało i wierzę, że i tobie się uda i twój slub będzie pięknym dniem bez skazy.

co do lekarzy... jeden z takich niby super lekarz mojemu wówczas 29 letniemu mężowi powiedział, że czeka go wózek inwalidzki za ileś tam lat. mój mąż się załamał do tego stopnia, że pytał się mnie czy ja na pewno taki ciężar (czyli jego) chcę sobie brać na całe życie. był totalnie załamany i co najgorsze po tamtym nie chciał i nadal nie chce szukać przyczyny tego co go spotyka i nie chce do żadnego lekarza już. ostatnio we wtorek go złapało, ale na szczęście nie tak mocno i puszcza, ale za każdym razem się martwie tym, bo boje się, że będzie znowu źle.

dla mnie tez nie było to przyjemne
musiałam nawet zdjac stanik

dla mnie tez nie było to przyjemne
musiałam nawet zdjac stanik


O tym jeszcze nie slyszalam. Ja bym sie nie zgodzila!! Tak by bylo!!

wlasnie Cinek
pozdro
i pozdrowcie Chinola i ta pania poproscie o to zeby w koncu zdjela stanik ))

Napewno każdy gdyby ujrzał to ->http://www.rennetoney.com...y/RenneSHOW.jpg zdjęcie zastanowiłby się po co temu chłopowi stanik?

Na zdjęciach widać jak publika świetnie się bawiła na koncercie TSA. Oj działo się, w powietrzu latały buty, koszulki, staników co prawda nie widziałam, ale mało brakowało Po prostu nie dało się stac w miejscu

Może on jej czapke i okulary zdjął a nie stanik

Witam!

Poszukuję pewnego skeczu neo-nówki, o którym Google i inne YouTube nie
mają pojęcia. W skeczu występują 2 mohery, które ze sobą rozmawiają i
trzeci, który niby okłada jakiegoś chłopaczka torebką. Na pytanie co się
stało ta trzecia babcia odpowiada "Wyborczą mi chciał sprzedać" (czy
jakoś tak). Będę wdzięczny za pomoc w odnalezieniu owego skeczu.

Płacę podatek za siebie i mojego zbawiciela :]

Rycerz jedzie wzdłuż rzeki. Nagle widzi jak rybak wyławia złotą rybkę.
Szybko zabija rybaka, a rybka do niego:
- Wypuść mnie, a spełnię twoje trzy życzenia.
Rycerz: Cool... Chce być nieśmiertelny.
Rybka: Jesteś nieśmiertelny.
-Chcę..., żeby mój koń był nieśmiertelny
- Twój koń jest nieśmiertelny.
- Chcę...,hmmmmmm.... chcę mieć genitalia jak mój koń!
- Masz genitalia jak twój koń.
Rycerz wraca na swój dwór, a tam naprzeciw wybiega jego wierny giermek
- (z wiejskim akcentem) Ło Panie, Panie! gdzie żeś ty był!?! Jom żem
siem ło ciebie tak zajebiście martwił!
Rycerz: Nie gadaj mi tu głupot tylko weź topór i walnij mnie nim w głowę
- Nie panie, nie! Jom mógłbym ciem zajebiście zabić!
- Walnij mnie, bo ja cię walnę!
- Ok.
Giermek wziął zamach, uderzył...
- Łooooooo, panie..... jak ty jesteś zajebiście nieśmiertelny
- To nic. Walnij mojego konia!
- Ło panie! Twój koń też jest zajebiście nieśmiertelny
- To nic. Patrz na to!
Rycerz otwiera klapkę w zbroi i pokazuje zawartość giermkowi.
Giermek: ŁOOOOOO PANIE Jaka zajebista cipa!

Sopot. Śpiewa Mandaryna. Gdy skończyła, publiczność wstała z miejsc:
- Biiis! Biiis!
Mandaryna bisuje.
-Jeszcze raz! - skanduje publiczność.
Mandaryna śpiewa jeszcze raz, drugi, trzeci. Po dziesiątym bisie mówi
rozradowana do publiczności:
- Dziękuję, kochani, ale nie mam juz siły!
Ale publiczność nie chce jej wypuścić ze sceny,
- Śpiewaj! Śpiewaj! Aż sie nauczysz!

Politechnika. Egzamin z fizyki. Profesor, który wstał lewą nogą zaczyna
pytać pierwszego delikwenta.
- Jedzie pan autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pan zrobi?
- Otworzę okno.
- Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz proszę wyliczyć, jakie zmiany
w aerodynamice autobusu zajdą po otwarciu okna?
- ?
- Dziękuję panu. Dwója. Następny proszę.
Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopień i wychodzi.
Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 9: 0. Jako 10 wchodzi
śliczna studentka. Profesor pyta:
- Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pani robi?
- Zdejmuję bluzkę. - Odpowiada studentka.
- Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawdę bardzo gorąco.
- To jeszcze zdejmuję spódnicę.
- Ale żar jest nie do zniesienia - dalej utrudnia profesor.
- To zdejmuję stanik.
Profesor aż oniemiał z wrażenia a studentka mówi:
- Panie profesorze mogę jeszcze zdjąć majtki ale nawet jakby mnie mieli
wyruchać wszyscy faceci w autobusie to okna nie otworzę.

Wszedł policjant do biblioteki
A bibliotekarka z politowaniem:
- Co, pada?


Witam!

Poszukuję pewnego skeczu neo-nówki, o którym Google i inne YouTube nie
mają pojęcia. W skeczu występują 2 mohery, które ze sobą rozmawiają i
trzeci, który niby okłada jakiegoś chłopaczka torebką. Na pytanie co się
stało ta trzecia babcia odpowiada "Wyborczą mi chciał sprzedać" (czy
jakoś tak). Będę wdzięczny za pomoc w odnalezieniu owego skeczu.

Płacę podatek za siebie i mojego zbawiciela :]

Rycerz jedzie wzdłuż rzeki. Nagle widzi jak rybak wyławia złotą rybkę.
Szybko zabija rybaka, a rybka do niego:
- Wypuść mnie, a spełnię twoje trzy życzenia.
Rycerz: Cool... Chce być nieśmiertelny.
Rybka: Jesteś nieśmiertelny.
-Chcę..., żeby mój koń był nieśmiertelny
- Twój koń jest nieśmiertelny.
- Chcę...,hmmmmmm.... chcę mieć genitalia jak mój koń!
- Masz genitalia jak twój koń.
Rycerz wraca na swój dwór, a tam naprzeciw wybiega jego wierny giermek
- (z wiejskim akcentem) Ło Panie, Panie! gdzie żeś ty był!?! Jom żem
siem ło ciebie tak zajebiście martwił!
Rycerz: Nie gadaj mi tu głupot tylko weź topór i walnij mnie nim w głowę
- Nie panie, nie! Jom mógłbym ciem zajebiście zabić!
- Walnij mnie, bo ja cię walnę!
- Ok.
Giermek wziął zamach, uderzył...
- Łooooooo, panie..... jak ty jesteś zajebiście nieśmiertelny
- To nic. Walnij mojego konia!
- Ło panie! Twój koń też jest zajebiście nieśmiertelny
- To nic. Patrz na to!
Rycerz otwiera klapkę w zbroi i pokazuje zawartość giermkowi.
Giermek: ŁOOOOOO PANIE Jaka zajebista cipa!

Sopot. Śpiewa Mandaryna. Gdy skończyła, publiczność wstała z miejsc:
- Biiis! Biiis!
Mandaryna bisuje.
-Jeszcze raz! - skanduje publiczność.
Mandaryna śpiewa jeszcze raz, drugi, trzeci. Po dziesiątym bisie mówi
rozradowana do publiczności:
- Dziękuję, kochani, ale nie mam juz siły!
Ale publiczność nie chce jej wypuścić ze sceny,
- Śpiewaj! Śpiewaj! Aż sie nauczysz!

Politechnika. Egzamin z fizyki. Profesor, który wstał lewą nogą zaczyna
pytać pierwszego delikwenta.
- Jedzie pan autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pan zrobi?
- Otworzę okno.
- Bardzo dobrze - mówi profesor - A teraz proszę wyliczyć, jakie zmiany
w aerodynamice autobusu zajdą po otwarciu okna?
- ?
- Dziękuję panu. Dwója. Następny proszę.
Wchodzi drugi student. Dostaje to samo pytanie, ten sam stopień i
wychodzi.
Po godzinie wynik meczu profesor vs studenci brzmi 9: 0. Jako 10 wchodzi
śliczna studentka. Profesor pyta:
- Jedzie pani autobusem i jest straszliwie gorąco. Co pani robi?
- Zdejmuję bluzkę. - Odpowiada studentka.
- Pani mnie nie zrozumiała. Jest naprawdę bardzo gorąco.
- To jeszcze zdejmuję spódnicę.
- Ale żar jest nie do zniesienia - dalej utrudnia profesor.
- To zdejmuję stanik.
Profesor aż oniemiał z wrażenia a studentka mówi:
- Panie profesorze mogę jeszcze zdjąć majtki ale nawet jakby mnie mieli
wyruchać wszyscy faceci w autobusie to okna nie otworzę.

Wszedł policjant do biblioteki
A bibliotekarka z politowaniem:
- Co, pada?


http://www.kabarety.fani.pl


Pewnemu facetowi podczas delegacji w miescie Lodzi (a bylo to przed
wojna)
zepsul sie zegarek. Zaczal szukac zegarmistrza. Chodzi, chodzi, patrzy a
tu
na jadnej z wystaw stoi zegar. Wchodzi do srodka i mowi, ze chcialby
naprawic
zegarek. A na to facet, ktory byl w srodku:
-Panie, przeciez tu nie jest zegarmistrz!
-No to co tu jest?
-Burdel!
-To dlaczego na wystawie stoi zegar?
-A co mialem wystawic?

Tym razem inny, mlody, przystojny hrabia tanczy na balu. Wszystkie
arystokratki
niemal mdleja na jego widok, kazda chcialaby choc raz z nim zatanczyc.
Tancza wiec i tancza, a hrabia caly czas milczy. W koncu jedna tancerka
pyta sie hrabiego:
 - Czemu hrabia taki milczacy?
A on na to:
 - No i chuj, ale fajnie tancze.

-Co to sa mieszane uczucia?
-Gdy tesciowa spada w przepasc twoim samochodem.

Sierotka Marysia idzie do lazienki wykapac sie. Krasnoludki chca ja
podgladac, jednak sa za male, aby dosiegnac dziurki od klucza.
Uradzily wiec, ze stana jeden na drugim, a ten ne gorze bedzie ja
podgladal i bedzie mowil pozostalym co widzi.
Gdy juz dosiegnal dziurki od klucza, mowi:
-Zdjela stanik!
-Zdjela stanik, zdjela stanik, zdjela stanik - powtarzaja szeptem
jeden drugiemu, az wiesc doszla do stojacego na dole.
-I co, i co, i co? - pytanie wraca do tego na gorze.
-Zdjela majtki!
-Zdjela majtki, zdjela majtki, zdjela majtki...
-I co, i co, i co?
-Nic, stoi.
-Mnie tez, mnie tez, mnie tez...

- Uwaga mowie kawal: Leci sobie bocian i krzyczy - "mam orgazm, mam
orgazm!",
  znacie to?
Odpowiedz: Nie...
- A szkoda, bo fajne uczucie.

 Przychodzi baba do lekarza z ponczocha na glowie.
 - Co pani dolega ?
 - Niewidzisz gamoniu , ze to napad ?!

  Mial facet malpe, ktora strasznie lubila telefonowac. No i nabijala
mu strasznie rachunki. Wnerwil sie wiec, i powiedzial, ze jesli tak
dalej bedzie dzwonic, to ja przybije do sciany.
  Malpa jednak glupia, nie posluchala i dalej dzwonila. Gosciu do
niej:
 - Sama tego chcialas - no i przybil ja do sciany.
 Malpa wisi, niewygodnie jej, zobaczyla jakiegos goscia na krzyzu,
tez przybitego, pyta sie wiec:
  - Ej, ty. Tez cie przybili?  Jak dlugo juz tak wisisz?
  - Bedzie jakie dwa tysiace lat...
  - Rany boskie, to gdziezes ty dzwonil???!!!

Anemik postanowil popelnic samobojstwo. Wyskoczyl z 10 pietra i spada
mruczac pod nosem:
- 9 pietro.......  (3 sek. pauzy)
- 8 pietro.......
- 7 pietro.......
- 6 pietro.......
- 5 pietro .......
- 6 pietro .......
- 7 pietro.......
- 8 pietro.......
- Cholera, znowu ten wiatr.

 Rolnik kupil do gospodarstwa zebre i zaprowadzil ja do obory.
 Zebra zaczela sie zastanawiac co tez ona bedzie tu robic i
 postanowila spytac wspollokatorow.
 Zaczela od krowy:
 -Krowa ,co tu robisz ?
 -Rano wyprowadzaja mnie na pastwisko ,pase sie tam caly dzien ,
 potem wieczorem mnie doja i odprowadzaja do obory .
  "Nie jest zle"-pomyslala zebra ,ale zpytala jeszcze konia ,na co ten:
 -Czasem pociagne jakis woz ,czasem zaoram jakies pole ,ale najczesciej
 pase sie spokojnie na pastwisku.
 Zebra postanowila jeszcze spytac byka :
 -A co ty to robisz ?
 -Te, mala, sciagnij pizamke to zobaczysz !

Idzie nurek w pelnym stroju (akwalung, pletwy, itp) przez
 pustynie, spotyka Araba i pyta:
 -Daleko stad do morza ?
 -Z 500 km .
 -Alescie, kurwa plaze se zrobili !!

Przyjechal raz Brezniew do Polski w odwiedziny.Podczas wizyty Gierek
oprowadza goscia po muzeum.Leonid nudzi sie niemilosiernie, bierze w
rece ksiazke ktora okazuje sie rekopis Pana Tadeusza. Czyta zdziwiony
pierwsze strofy inwokacji: "litwo, ojczyzno moja.."Twarz pokrywa mu
grymas zlosci

Zatrwozony Edward mowi cicho:
- To Mickiewicz, ale on juz nie zyje...
Na to na twarzy Leonida pojawia sie usmiech
- I za to cie lubie Edziu!

-Czy Ewa zdradzala Adama ?
-Tego dokladnie nikt nie stwierdzil, ale niektorzy uczeni uwazaja, ze
czlowiek pochodzi od malpy...

wszystkie znalezione w sieci i nie mam pojecia do kogo naleza prawa
autorskie. :)
Marek


Witam!
propozycja jest w 100% poważna, żadne tam wygłupy, poszukiwana kandydatka,
panna w wieku 15-28 lat, na moje osobiste pogotowie seksualne. Oczekuję, że
osoba taka zamieszka ze mną w moim mieszkaniu w Karpaczu i będzie mnie
zaspokajać seksualnie kilka razy w ciągu doby, za swe usługi będzie dostawać
wysokie miesięczne kieszonkowe, kilka tysięcy miesięcznie

Osoby zainteresowane niech wyślą mi następujące informacje

1) imię
2) miejscowość, gdzie aktualnie mieszka
3) e-mail
4) kim jest na co dzień?
    (uczennicą, studentką, bezrobotną, pracuje itp.)

dane o wyglądzie:

5) datę urodzenia, lub przynajmniej wiek, ile ma lat
6) wzrost
7) waga w kg
8) kolor oczu
9) kolor włosów
10) dokąd jej sięgają włosy
11) typ sylwetki: szczupła, pulchna itp.
12) rozmiar piersi (nr stanika od 1 do 6)
14) dobrze jest jako załącznik do e-maila wysłać swe zdjęcie

w związku z koniecznością nawiązania kontaktu i potwierdzenia, że osoba ta
jest poważnie

15) nr telefonu komórkowego i (lub zwykłego)
16) info czyj ten telefon (abym wiedział, jak się zachować, czy np. dzwonię
do niej, czy do pracy, czy do koleżanki...)
17) dogodna pora o której mogę dzwonić,

dane dotyczące przyjazdu

18) czy jest gotowa przyjechać do mnie do Karpacza?
19) czy decyduje się na sex na pierwszym spotkaniu (chcę aby mnie
przekonała, iż potrafi mi dogodzić seksualnie)
20) kiedy by mogła ew. przyjechać (data)
21) czy akceptuje n/w pozycje seksualne:
      a) sex na jeźdźca
      b) robienie lodów
      c) penetracja jej dziurki moim językiem
      d) pozycja 69 (tzn. b) i c) jednocześnie)
      e) seks klasyczny
      f) wylizanie jąder
22) czego ona oczekuje ode mnie, nie tylko w zakresie seksu

pozdrawiam wszystkie chętne
Sebastian

PS1:. często zadawane pytania (FAQ):

1) jak wyglądasz? czy jesteś przystojny?
uprzedzam, iż nie jestem żadnym Jamesem Bondem, ważę ponad 100 kg a wyglądam
tak ja załączonym zdjęciu komentowanie mego wyglądu jest zbyteczne. Gdybym
był piękny, seks miałbym gratis, nie musiałbym za niego płacić, stąd
logicznym jest że skoro płacę to zajęcie to dla kobiety wymaga pewnego
przymknięcia oka na mój wygląd, mimo to przyjemność i satysfakcja dla
panienki gwarantowana.

2) skąd masz kasę aby mi płacić? i skąd weźmiesz tyle czasu na zabawianie
się ze mną?
mam swoją firmę handlową w której pracują ludzie, stąd ja mam dość dużo
czasu, owszem muszę się zainteresować co kupić, co sprzedano, ile zapłacić
podatku, ale nie stoję za ladą i nie mam zajętego czasu, jakbym pracował na
etacie

3) przyjedziesz po mnie do .... ?
Nie, to ty musisz przyjechać do Karpacza i w łóżku przekonać mnie czy jesteś
dobra i potrafisz mnie zaspokoić

4) jeśli będę chciała odejść?
możesz odejść w każdym czasie, nie będę cię zatrzymywać, gwarantuję ci to

5) czy myślisz że którakolwiek na to pójdzie?
myślę że ogół to wyśmieje, większość potraktuje z obrzydzeniem, a ileś tam
kobiet postanowi zainteresować się ofertą, jest ona atrakcyjna chociażby z
tego względu, że pozwala wynieść się z domu i pójść na swoje, niejedna
małolata o tym marzy, tylko nie wie GDZIE mogła by pójść

6) czy ty jesteś pedofilem? nie boisz się prokuratora?
Nie jestem i nie boję się, pedofilia to seks poniżej 15 rż. a ja proponuję
go osobom, które 15 ukończyły, stąd czyny te nie są karalne.

7) czemu uganiasz się za małolatami?
15-28 to małolaty? nie uganiam się, nie mam nic przeciwko dojrzałej osobie
dorosłej. Ale moje subiektywne odczucie satysfakcji przeważa nad metryką.
Stąd post sformułowałem tak, aby nawet tych młodziutkich nie zniechęcić, dla
mnie 15 i 25 może być równie atrakcyjna

8) a jeśli zajdę w ciążę?
żyjemy w XXI wieku i są środki antykoncepcyjne. Jeśli jednak zajdziesz,
dostaniesz na dziecko duże pieniądze, również w wypadku gdybyś odeszła.
Na swe dziecko nie poskąpię pieniędzy

9) gdzie mieszkasz? podaj adres i telefon
napisz list, a swe dane oraz zdjęcie wyślę Ci na priv

PS2 ODPOWIEDZI PROSZĘ KIEROWAĆ NA PRIV. Proszę o nie komentowanie tej
wypowiedzi na grupie, nie doradzanie mi, abym poszedł do agencji, nie
wysyłanie obraźliwych maili "dociekających" jaki jest mój stan zdrowia
psychicznego, nie używanie wyzwisk itp. nałożony na skrzynkę odbiorczą filtr
od razu "koszuje" takie wypowiedzi, więc ja się nawet nie dowiem, co taki


Czemu nie,w sumie fajny pomysł!!!
Ja też byłbym zainteresowany,pod warunkiem,że nie bede mósiał kupować
żadnych prezentów (KOSMETYKI,BIŻUTERIA I INNE...)
Bo i tak wydaję na moją panią ok.4000zł/m-c...

Witam!
propozycja jest w 100% poważna, żadne tam wygłupy, poszukiwana kandydatka,
panna w wieku 15-28 lat, na moje osobiste pogotowie seksualne. Oczekuję,
że
osoba taka zamieszka ze mną w moim mieszkaniu w Karpaczu i będzie mnie
zaspokajać seksualnie kilka razy w ciągu doby, za swe usługi będzie
dostawać
wysokie miesięczne kieszonkowe, kilka tysięcy miesięcznie

Osoby zainteresowane niech wyślą mi następujące informacje

1) imię
2) miejscowość, gdzie aktualnie mieszka
3) e-mail
4) kim jest na co dzień?
    (uczennicą, studentką, bezrobotną, pracuje itp.)

dane o wyglądzie:

5) datę urodzenia, lub przynajmniej wiek, ile ma lat
6) wzrost
7) waga w kg
8) kolor oczu
9) kolor włosów
10) dokąd jej sięgają włosy
11) typ sylwetki: szczupła, pulchna itp.
12) rozmiar piersi (nr stanika od 1 do 6)
14) dobrze jest jako załącznik do e-maila wysłać swe zdjęcie

w związku z koniecznością nawiązania kontaktu i potwierdzenia, że osoba ta
jest poważnie

15) nr telefonu komórkowego i (lub zwykłego)
16) info czyj ten telefon (abym wiedział, jak się zachować, czy np.
dzwonię
do niej, czy do pracy, czy do koleżanki...)
17) dogodna pora o której mogę dzwonić,

dane dotyczące przyjazdu

18) czy jest gotowa przyjechać do mnie do Karpacza?
19) czy decyduje się na sex na pierwszym spotkaniu (chcę aby mnie
przekonała, iż potrafi mi dogodzić seksualnie)
20) kiedy by mogła ew. przyjechać (data)
21) czy akceptuje n/w pozycje seksualne:
      a) sex na jeźdźca
      b) robienie lodów
      c) penetracja jej dziurki moim językiem
      d) pozycja 69 (tzn. b) i c) jednocześnie)
      e) seks klasyczny
      f) wylizanie jąder
22) czego ona oczekuje ode mnie, nie tylko w zakresie seksu

pozdrawiam wszystkie chętne
Sebastian

PS1:. często zadawane pytania (FAQ):

1) jak wyglądasz? czy jesteś przystojny?
uprzedzam, iż nie jestem żadnym Jamesem Bondem, ważę ponad 100 kg a
wyglądam
tak ja załączonym zdjęciu komentowanie mego wyglądu jest zbyteczne. Gdybym
był piękny, seks miałbym gratis, nie musiałbym za niego płacić, stąd
logicznym jest że skoro płacę to zajęcie to dla kobiety wymaga pewnego
przymknięcia oka na mój wygląd, mimo to przyjemność i satysfakcja dla
panienki gwarantowana.

2) skąd masz kasę aby mi płacić? i skąd weźmiesz tyle czasu na zabawianie
się ze mną?
mam swoją firmę handlową w której pracują ludzie, stąd ja mam dość dużo
czasu, owszem muszę się zainteresować co kupić, co sprzedano, ile zapłacić
podatku, ale nie stoję za ladą i nie mam zajętego czasu, jakbym pracował
na
etacie

3) przyjedziesz po mnie do .... ?
Nie, to ty musisz przyjechać do Karpacza i w łóżku przekonać mnie czy
jesteś
dobra i potrafisz mnie zaspokoić

4) jeśli będę chciała odejść?
możesz odejść w każdym czasie, nie będę cię zatrzymywać, gwarantuję ci to

5) czy myślisz że którakolwiek na to pójdzie?
myślę że ogół to wyśmieje, większość potraktuje z obrzydzeniem, a ileś tam
kobiet postanowi zainteresować się ofertą, jest ona atrakcyjna chociażby z
tego względu, że pozwala wynieść się z domu i pójść na swoje, niejedna
małolata o tym marzy, tylko nie wie GDZIE mogła by pójść

6) czy ty jesteś pedofilem? nie boisz się prokuratora?
Nie jestem i nie boję się, pedofilia to seks poniżej 15 rż. a ja proponuję
go osobom, które 15 ukończyły, stąd czyny te nie są karalne.

7) czemu uganiasz się za małolatami?
15-28 to małolaty? nie uganiam się, nie mam nic przeciwko dojrzałej osobie
dorosłej. Ale moje subiektywne odczucie satysfakcji przeważa nad metryką.
Stąd post sformułowałem tak, aby nawet tych młodziutkich nie zniechęcić,
dla
mnie 15 i 25 może być równie atrakcyjna

8) a jeśli zajdę w ciążę?
żyjemy w XXI wieku i są środki antykoncepcyjne. Jeśli jednak zajdziesz,
dostaniesz na dziecko duże pieniądze, również w wypadku gdybyś odeszła.
Na swe dziecko nie poskąpię pieniędzy

9) gdzie mieszkasz? podaj adres i telefon
napisz list, a swe dane oraz zdjęcie wyślę Ci na priv

PS2 ODPOWIEDZI PROSZĘ KIEROWAĆ NA PRIV. Proszę o nie komentowanie tej
wypowiedzi na grupie, nie doradzanie mi, abym poszedł do agencji, nie
wysyłanie obraźliwych maili "dociekających" jaki jest mój stan zdrowia
psychicznego, nie używanie wyzwisk itp. nałożony na skrzynkę odbiorczą
filtr
od razu "koszuje" takie wypowiedzi, więc ja się nawet nie dowiem, co taki



jak widze takich skurwieli to mi sie zygac chce!!!!!!!!

Witam!
propozycja jest w 100% poważna, żadne tam wygłupy, poszukiwana kandydatka,
panna w wieku 15-28 lat, na moje osobiste pogotowie seksualne. Oczekuję,
że
osoba taka zamieszka ze mną w moim mieszkaniu w Karpaczu i będzie mnie
zaspokajać seksualnie kilka razy w ciągu doby, za swe usługi będzie
dostawać
wysokie miesięczne kieszonkowe, kilka tysięcy miesięcznie

Osoby zainteresowane niech wyślą mi następujące informacje

1) imię
2) miejscowość, gdzie aktualnie mieszka
3) e-mail
4) kim jest na co dzień?
    (uczennicą, studentką, bezrobotną, pracuje itp.)

dane o wyglądzie:

5) datę urodzenia, lub przynajmniej wiek, ile ma lat
6) wzrost
7) waga w kg
8) kolor oczu
9) kolor włosów
10) dokąd jej sięgają włosy
11) typ sylwetki: szczupła, pulchna itp.
12) rozmiar piersi (nr stanika od 1 do 6)
14) dobrze jest jako załącznik do e-maila wysłać swe zdjęcie

w związku z koniecznością nawiązania kontaktu i potwierdzenia, że osoba ta
jest poważnie

15) nr telefonu komórkowego i (lub zwykłego)
16) info czyj ten telefon (abym wiedział, jak się zachować, czy np.
dzwonię
do niej, czy do pracy, czy do koleżanki...)
17) dogodna pora o której mogę dzwonić,

dane dotyczące przyjazdu

18) czy jest gotowa przyjechać do mnie do Karpacza?
19) czy decyduje się na sex na pierwszym spotkaniu (chcę aby mnie
przekonała, iż potrafi mi dogodzić seksualnie)
20) kiedy by mogła ew. przyjechać (data)
21) czy akceptuje n/w pozycje seksualne:
      a) sex na jeźdźca
      b) robienie lodów
      c) penetracja jej dziurki moim językiem
      d) pozycja 69 (tzn. b) i c) jednocześnie)
      e) seks klasyczny
      f) wylizanie jąder
22) czego ona oczekuje ode mnie, nie tylko w zakresie seksu

pozdrawiam wszystkie chętne
Sebastian

PS1:. często zadawane pytania (FAQ):

1) jak wyglądasz? czy jesteś przystojny?
uprzedzam, iż nie jestem żadnym Jamesem Bondem, ważę ponad 100 kg a
wyglądam
tak ja załączonym zdjęciu komentowanie mego wyglądu jest zbyteczne. Gdybym
był piękny, seks miałbym gratis, nie musiałbym za niego płacić, stąd
logicznym jest że skoro płacę to zajęcie to dla kobiety wymaga pewnego
przymknięcia oka na mój wygląd, mimo to przyjemność i satysfakcja dla
panienki gwarantowana.

2) skąd masz kasę aby mi płacić? i skąd weźmiesz tyle czasu na zabawianie
się ze mną?
mam swoją firmę handlową w której pracują ludzie, stąd ja mam dość dużo
czasu, owszem muszę się zainteresować co kupić, co sprzedano, ile zapłacić
podatku, ale nie stoję za ladą i nie mam zajętego czasu, jakbym pracował
na
etacie

3) przyjedziesz po mnie do .... ?
Nie, to ty musisz przyjechać do Karpacza i w łóżku przekonać mnie czy
jesteś
dobra i potrafisz mnie zaspokoić

4) jeśli będę chciała odejść?
możesz odejść w każdym czasie, nie będę cię zatrzymywać, gwarantuję ci to

5) czy myślisz że którakolwiek na to pójdzie?
myślę że ogół to wyśmieje, większość potraktuje z obrzydzeniem, a ileś tam
kobiet postanowi zainteresować się ofertą, jest ona atrakcyjna chociażby z
tego względu, że pozwala wynieść się z domu i pójść na swoje, niejedna
małolata o tym marzy, tylko nie wie GDZIE mogła by pójść

6) czy ty jesteś pedofilem? nie boisz się prokuratora?
Nie jestem i nie boję się, pedofilia to seks poniżej 15 rż. a ja proponuję
go osobom, które 15 ukończyły, stąd czyny te nie są karalne.

7) czemu uganiasz się za małolatami?
15-28 to małolaty? nie uganiam się, nie mam nic przeciwko dojrzałej osobie
dorosłej. Ale moje subiektywne odczucie satysfakcji przeważa nad metryką.
Stąd post sformułowałem tak, aby nawet tych młodziutkich nie zniechęcić,
dla
mnie 15 i 25 może być równie atrakcyjna

8) a jeśli zajdę w ciążę?
żyjemy w XXI wieku i są środki antykoncepcyjne. Jeśli jednak zajdziesz,
dostaniesz na dziecko duże pieniądze, również w wypadku gdybyś odeszła.
Na swe dziecko nie poskąpię pieniędzy

9) gdzie mieszkasz? podaj adres i telefon
napisz list, a swe dane oraz zdjęcie wyślę Ci na priv

PS2 ODPOWIEDZI PROSZĘ KIEROWAĆ NA PRIV. Proszę o nie komentowanie tej
wypowiedzi na grupie, nie doradzanie mi, abym poszedł do agencji, nie
wysyłanie obraźliwych maili "dociekających" jaki jest mój stan zdrowia
psychicznego, nie używanie wyzwisk itp. nałożony na skrzynkę odbiorczą
filtr
od razu "koszuje" takie wypowiedzi, więc ja się nawet nie dowiem, co taki



(proszę nie brać ze mnie przykładu, bo ja żadnej sprawy
w Straburgu nie wygrałam i nie jestem prawnikiem,
nie wiem czy klasyfikacja jest poprawna).

III.
OŚWIADCZENIE O DOMNIEMANYCH NARUSZENIACH KONWENCJI
I/LUB   PROTOKÓŁÓW WRAZ Z UZASADNIENIEM

15.    
1. Więzienie przez policję bez decyzji sądu całkowicie poza
prawem, sąd na piśmie odmówił decyzji, i nawet na dokumencie
zatrzymania policja nie chce się do tego przyznać. Dokument
stwierdza, że wypuszczono mnie w dniu zatrzymania o godzinie
14:40 &#8211; faktycznie więziona byłam prawie dobę dłużej.
Zatrzymania na ponad dobę dowodzą dokumenty z aresztu,
data otrzymania dokumentu, przy uwalnianiu mnie na
komisariacie byli rodzice i  brat, w celi w nocy nie byłam
sama.  Artykuł 5 &#8211; Prawo do wolności i bezpieczeństwa osobistego.

2. Nieuzasadnione użycie siły;  niczym nie uzasadnione
przeszukanie; zmuszanie mnie do rozebrania się włącznie z
bielizną (majtki z podpaską, stanik), którego jedynym celem
było poniżenie mnie i znęcanie się nade mną;  znęcanie się
nade mną przez straszenie intymnym osobistym przeszukaniem,
które miało być przeprowadzone przez obleśnego mężczyznę
(człowiek nieumundurowany, który podał numer); znęcanie się
nade mną przez całkiem nieuzasadnione wożenie radiowozem;
znęcanie się nade mną psychiczne lub planowanie zabójstwa
na terenie prawie pustego sądu wieczorem i później, przez
policjantów, którzy nie podali numerów i cywila, których to
ludzi chronią ministrowie Ziobro z Dornem, chronią poprzez
nie podawanie ich numerów; głodzenie, nie dawanie
dostatecznej ilości picia, uniemożliwienie skorzystania z
ubikacji. Artukuł &#8211; 17 Zakaz nadużycia praw,
Artykuł 3 &#8211; zakaz tortur (nieludzkie, poniżające traktowanie).

3. Bezprawne zebranie moich odcisków, zdjęcia i rysopisu.
Artukuł &#8211; 17 Zakaz nadużycia praw.

4. Zabranie mi i nie oddanie do dziś mojego  wniosku o
skserowanie 2 stron z akt sprawy z odmowną decyzją sędziego;
zabranie mi wielu rzeczy w trakcie zatrzymania, ale oddanie
później. Artykuł 1 &#8211; Ochrona własności (Protokół dodatkowy do
konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności).

5. Brak wolnego dostępu do akt mojej sprawy w sądzie pracy;
nie otrzymywanie wielu stron akt wcześniej;  nie otrzymywanie
wnioskowanych kopii stron; bardzo długi czas trwania bardzo
prostego procesu;  brak wyznaczenia dotąd terminu następnego
posiedzenia sądu (ostatnie było 4 maja 2006); odebranie mi
pełnomocnika z urzędu, brak rzetelnego pełnomocnika z urzędu.
Artykuł 6 &#8211;  Prawo do rzetelnego procesu sądowego.

6. Brak rozpatrzenia odwołań przez sąd wyższej instancji.
Artykuł 13 &#8211;  Prawo do skutecznego środka odwoławczego,
Artykuł 6 &#8211;  Prawo do rzetelnego procesu sądowego.

7. Gazetka pornograficzna w areszcie.
Artykuł 9 &#8211; Wolność myśli, sumienia i wyznania.

8. Zmuszanie do podpisanie nieprawdziwego protokołu przez
policję i sąd.  Artukuł &#8211; 17 Zakaz nadużycia praw,
Artykuł 9 &#8211; Wolność myśli, sumienia i wyznania,
Artykuł 3 &#8211; zakaz tortur, nieludzkie, poniżające traktowanie,
Artykuł 6 &#8211;  Prawo do rzetelnego procesu sądowego.



no cóż
nazwijmy to tak - dywagować teoretycznie, językowo i w ogóle jakoś tak
abstrakcyjnie filozoficznie - może każdy!


Skomplikowałaś jeszcze bardziej. Koniec tematu. :-)

| Angel Heart jest niezły
| choć max de Niro jest u Scorsese'a i Coppoli
| to jest 100% de Nira w de Nirze
| Tytuły konkretne proszę, bo jakoś nic mi nie przychodzi do głowy a coś mi
| świta że masz racje.
no dla mnie przede wszystkim drugi ojciec chrzestny, gdzie de Niro (o!
wielki w tej roli!) gra młodego Vita Corleone
i ma takiego uroczego, italienischer wąsika
amant, że aż strach!
poza tym Wściekły byk
no i oczywiście
absolutna klasyka
rola wybitna
(gra tam młodziutka Foster, tak na marginesie)
rola nad rolami
TAXI DRIVER!!!
no
jest też Łowca Jeleni
wszystkie te mafijne - Chłopcy z ferajny, Prawo Bronxu (tego drugiego akurat
nie lubię, słaby jest, to chyba zresztą jego reżyserii - no tak, dlatego
słaby; jak się gra u Coppoli i Scorsese'a, to się do reżyserii nie siada)
u Scorsese'a grał też w Casino, bardzo dobra rola
doskonale zresztą się zaczyna - za tę scenkę po prostu chylę czoła
Scorsesemu: koleś (de Niro) w odszykowanym garniturze, lata 70te, w tle
kasyna Las Vegas, wsiada do wypasionego auta (takiego, jakie kocham -
typisch american krążownik z lat 70tych), przekręca kluczyk, auto wybucha i
w tym momencie zwolnione zdjęcia kłębów płomieni, lecącego człowieka i pod
to "Wir setzen uns mit Tranen nieder und rufen Dir am Grabe zu..."... -
czyli ostatni kawałek z Pasji Mateuszowej wielkiego J. S. Bacha
i to jest mistrzostwo
żyć i umrzeć dla takiej jednej sceny
Scorsese jest wielkim reżyserem


No zgadza się...
Może trochę wielkości za dużo ale nie potrafię nic dodać.

a tak w ogóle
jak ktoś jest ciekawy de Niro: http://www.deniro.stopklatka.pl/
polecam
całkiem fajna stronka


Ależ ja to wszystko widziałem, fakt że dość dawno a pytałem o jakies twoje
wybrane tytuły - klimaty .

| Nie przekonałaś mnie - głosowałbym na Jolę, gdyby startowała, przynajmniej
| bym się nie wstydził - chyba...
nigdy nie mów nigdy
z Polen nigdy nie wiadomo
;-)


Jednak czaisz co się dzieje w polityce.

| | oczywiście biorę Twą wypowiedź zupełnie serio ;-)
| Czyli na takie numery się nie bierzesz?
| :)
| hmmm
| na jakieś na pewno się biorę...
| ;-P
| ja Ci ten język w końcu przydepnę. :-P
ale tak... hmmm...
wirtualnie?
;-P


No do Krakowa się nie wybieram, pozostaje tylko przydepnięcie po kablu. :-P
W Krakowie byłem tylko raz i wyobraź sobie że to kawał drogi. Widziałem
Wawelskiego. :-)

| łatwiejsze w realizacji niż przerzucenie się z rozmiaru B na DD ;-PPP
| Nie kumam, być może dlatego że co jakiś czas utleniam sobie włosy i w
koncu
| to odniosło skutek.
może nie kumasz, bo stanika nie nosisz?


Jak to nie?

sorry za gadkę wprost, ale nie będę tym razem owijać w bawełnę
;-)
utlenienie jest chyba łatwiejsze
i tańsze - żeby było znowu o pieniądzach


Ważne że dotarło.
Teraz to dopiero będą pisać że uprawia się tu (na grupie) prywatę. :-)

| :-)
| [Nie do końca żartuję.]
to jaki masz teraz kolor na głowie?


Zielony?
To nie ma nic wspólnego z teatrem.

| Kalitę pamiętam tylko z drugoplanowej roli w "Płatonowie" z 1991 lub
| drugiego roku - skądinąd najlepszej pozycji w mojej kolekcji na taśmach
VHS.
a kogo on tam grał?
Płatonowa???


Osipa - przecież piszę że drugoplanowej.
:)

czy takie trudne?
wystarczy słuchać trochę King Crimson
jeśli ktokolwiek się otarł o ten zepsół, to na pewno o '20th Century
Schizoid Man', bo to najbardziej znany kawałek
a ja się nie otarłam, tylko "przeżuwałam" z racji mojego
muzyczno-schizoidalnego domu, w jakim wyrosłam...
(no tak, karmiono mnie kantatami Bacha z Zappą w przerwie... ciekawy
eksperyment pedagogiczny...)


Nie znam, nie znam, nie znam...

pozdrawiam schizoidalnie!


No niech już tak będzie, skoro musi.
Pozdrawiam